Strona 1 z 1

Lodówkowiec - pytanie

PostNapisane: poniedziałek, 19 grudnia 2016, 10:49
przez Krvger
Dzień dobry szanowni koledzy i zacne koleżanki,
Nadszedł czas popełnienia przeze mnie "lodówkowca", jednak świat chyba nie chce abym korzystał z tego dobrodziejstwa.
Chcę mu jednak zrobić na przekór, zatem byłbym wdzięczny za podzielenie się fachową poradą ;o)

Główny problem mam z agregatami.
Agregat no 1 (Danfoss TL5F) włącza się pracuje 3-4 sekundy, cisza przez 30 znowu 3-4 sek pracy i tak w koło Macieju...
Czy to agregat czy tylko potencjalnie źle podłączone przewody? (Na czerwono jak teraz są podpięte)
Obrazek

Agregat no2 - starszy niż dinozaury, więc marka zaginęła pod rdzą. Za to działał...
Potem napompował butę do 2,9 B i zdechł...
Jak się pstryknie języczek z wichajstra na zdjęciu :idea:
Obrazek - to pochodzi, błyśnie i przestanie (bezpiecznik?).
Czy ten agregat się do czegoś nadaje jeszcze?

2 szybkie pytania poboczne:
- użyłem zaworu zwrotnego paliwa... ale to chyba nie jest dobre rozwiązanie(?).
- do ilu bar Wam "wyrabia" lodówkowiec?

Z góry dziękuję za wszelką pomoc.

Re: Lodówkowiec - pytanie

PostNapisane: poniedziałek, 19 grudnia 2016, 14:42
przez Ajak
Krvger napisał(a): Główny problem mam z agregatami.
Agregat no 1 (Danfoss TL5F) włącza się pracuje 3-4 sekundy, cisza przez 30 znowu 3-4 sek pracy i tak w koło Macieju...
Czy to agregat czy tylko potencjalnie źle podłączone przewody?

Nie pomogę inaczej niż propozycją konsultacji w najbliższym "normalnym" serwisie agd - mnie się udało, pan podłączył jakieś cewki i teraz działa mi na "pstryczek" elektryczek.

Re: Lodówkowiec - pytanie

PostNapisane: poniedziałek, 19 grudnia 2016, 14:47
przez Krvger
Hmm w sumie chyba będzie trzeba. Nie wiem czemu wcześniej o tym nie pomyślałem.
Danke.

Re: Lodówkowiec - pytanie

PostNapisane: wtorek, 20 grudnia 2016, 13:04
przez Krvger
Ech. Niestety gdzie nie zadzwonię nie zajmują się. No nic trzeba będzie kupić nowy.

Re: Lodówkowiec - pytanie

PostNapisane: wtorek, 20 grudnia 2016, 13:19
przez radoslaw6363
Takie sprawy to na szrocie u Pana Henia !
Idziesz pytasz gdzie lodówki i mówisz że agregat Ci potrzebny. Pan Heniu drapie się po głowie i pyta Janusza szrotu ;o)
Janusz mówi że za dwie dychy to on chyba wie :D
PŁacisz i masz :idea:
Na wszelki wypadek powiedz że jak by nie działało to przyjdziesz i wymienisz :P

Re: Lodówkowiec - pytanie

PostNapisane: piątek, 23 grudnia 2016, 11:47
przez Krvger
Heh tak właśnie ten stary zdobyłem :D Ale teraz w związku z powiększeniem rodziny nie mam specjalnie czasu wozić się między pracą a domem po szrotach. Ale widac będzie trzeba znaleźć trochę tego czasu :?