Strona 1 z 1

Pakowanie modeli do wysyłki

PostNapisane: piątek, 3 lutego 2017, 09:15
przez posejdon
Podejrzewam, że zdarza się Wam wysyłać gotowe modele. Jak zabezpieczacie je na czas transportu? O ile z czołgiem czy innym pojazdem nie ma większego problemu bo to raczej jednolita bryła to z samolotami, a szczególnie wielopłatowymi jest kłopot.

Jak to wygląda u Was?

Re: Pakowanie modeli do wysyłki

PostNapisane: piątek, 3 lutego 2017, 09:21
przez RAV
Na forach padło już wiele porad nt. zabezpieczeń przeciwwstrząsowo-przeciwzgniotowych. Ja ostatnio wpadłem na coś oryginalnego: na paczce trzeba nakleić parę typowych nalepek z cyklu "Ostrożnie", po czym markerem je poprzekreślać i dodać wokół trochę napisów po arabsku. Podobno takie paczki traktowane są z najwyższym szacunkiem. ;o)

Re: Pakowanie modeli do wysyłki

PostNapisane: piątek, 3 lutego 2017, 11:50
przez posejdon
Ciekawy pomysł jednak chodzi mi o jakieś praktyczne rady. Może moje założenie aby mocować model na sztywno do kartonu jest błędne? Wewnątrz pudełka montuję kartonowy stelaż i do niego łapię model za skrzydła i kadłub. Takim pakunkiem mogę rzucać i nic się nie dzieje. Z tego co widzę problemy chyba zaczynają się gdy paczkę ktoś sciśnie. Mógłby pomóc jakiś wypełniacz (gąbki, trociny) ale obawiam się wtedy o wystajace elementy typu anteny itp. Nie będę też pakował modeli w drewniane skrzynie.
Proszę o jakieś praktyczne rady osób, które mają doświadczenie w tej kwestii.

Re: Pakowanie modeli do wysyłki

PostNapisane: sobota, 4 lutego 2017, 01:16
przez Atlis
Ja kiedy się ostatnio przeprowadzałem, to robiłem stelaże z Lego i gąbki. Modele jechały 1000km w aucie i dojechały bez uszkodzeń.

Re: Pakowanie modeli do wysyłki

PostNapisane: sobota, 4 lutego 2017, 01:54
przez karambolis8
posejdon napisał(a):Ciekawy pomysł jednak chodzi mi o jakieś praktyczne rady. Może moje założenie aby mocować model na sztywno do kartonu jest błędne? Wewnątrz pudełka montuję kartonowy stelaż i do niego łapię model za skrzydła i kadłub. Takim pakunkiem mogę rzucać i nic się nie dzieje. Z tego co widzę problemy chyba zaczynają się gdy paczkę ktoś sciśnie. Mógłby pomóc jakiś wypełniacz (gąbki, trociny) ale obawiam się wtedy o wystajace elementy typu anteny itp. Nie będę też pakował modeli w drewniane skrzynie.
Proszę o jakieś praktyczne rady osób, które mają doświadczenie w tej kwestii.


Generalnie robię tak jak ty, tylko zamiast kartonu, tworzę stelaż ze styropianu. Na spód kartonu wkładam podstawę ze styropianu 5cm dopasowaną na wcisk. Potem na tym buduję stelaż którego trzyma się model. Na koniec w 4 rogi kartonu mocuję słupki ze styropaniu o wysokości kartonu i z góry nakładam jakąś grubszą tekturę. Styropian jest dużo bardziej sztywny niż karton i zabezpiecza opakowanie przed zgniataniem.

Re: Pakowanie modeli do wysyłki

PostNapisane: sobota, 4 lutego 2017, 21:55
przez posejdon
Atlis napisał(a):Ja kiedy się ostatnio przeprowadzałem, to robiłem stelaże z Lego i gąbki. Modele jechały 1000km w aucie i dojechały bez uszkodzeń.

W aucie to nie ma problemu żadnego. Kłopoty zaczynają się gdy korzystasz z usług Poczty Polskiej.

Kiedyś też wzmacniałem karton płytami styropianowymi i stelaż mocowałem wykałaczkami i taśmą bo sama taśma bardzo słabo klei się do styropianu. Uznałem, że to zbędne. Chyba muszę do tego wrócić bo ostatnio jeden mój modelik po rozpakowaniu poszedł do kosza.

Re: Pakowanie modeli do wysyłki

PostNapisane: sobota, 4 lutego 2017, 22:51
przez Atlis
Aaa, no to jak poczta, to inna sprawa. Byłbym się cokolwiek wysłać...

Re: Pakowanie modeli do wysyłki

PostNapisane: niedziela, 5 lutego 2017, 02:06
przez dewertus
Pudełko zwykle ciut większe niż sam model, na spód grubszy karton do którego na taśmę dwustronną przyklejam cztery kawałki styropianu lub jak mam to takiej prasowanej pianki z opakowań po dyskach HDD. Dwa kawałki idą pod skrzydła i są wyższe niż podwozie, kolejne dwa pod stateczniki pionowe tak aby ogon wchodził na lekki ścisk. Kawałki pod skrzydłami są dłuższe od ich szerokości o 1,5-2cm. Od czoła wbijam na wylot patyczek do szaszłyków i przycinam tak aby z 1-1,5 cm wystawał z obu stron. Na taki stelaż kładę model i górą, zahaczając o wystające elementy patyczka przeciągam gumkę recepturkę (w takich pakietach biurowych razem z pineskami i spinaczami są sprzedawane gumki o różnych długościach). Model jest zamocowany i nie lata a gumki nie niszczą modelu (długość gumki musi być tak dobrana aby nie wciskała a przytrzymywała model). W rogach wklejam cztery słupki o wysokości nieco większej od modelu (anten, śmigła, etc..). Wolną przestrzeń obsypuję chipsami styropianowymi. Na górę idzie znów grubsza tektura i jeśli pomiędzy tekturą a wieczkiem pudełka jest wolna przestrzeń do wypełniam ją pogniecionymi "artystycznie" kawałkami gazet (takie ala kulki lub faworki).

Re: Pakowanie modeli do wysyłki

PostNapisane: niedziela, 5 lutego 2017, 09:04
przez posejdon
Dzięki Hubert.
Te czipsy styropianowe to jakieś gotowe coś czy mam sobie sam podziabać?

Re: Pakowanie modeli do wysyłki

PostNapisane: niedziela, 5 lutego 2017, 19:11
przez dewertus
Są gotowce - można je kupić w necie.

Re: Pakowanie modeli do wysyłki

PostNapisane: poniedziałek, 6 lutego 2017, 11:56
przez posejdon
Znalazłem te czipsy. Myślę, że w teorii jestem już dużo mocniejszy ;-). Dzięki za wskazówki.

Re: Pakowanie modeli do wysyłki

PostNapisane: sobota, 11 lutego 2017, 14:04
przez djack
RAV napisał(a):Na forach padło już wiele porad nt. zabezpieczeń przeciwwstrząsowo-przeciwzgniotowych. Ja ostatnio wpadłem na coś oryginalnego: na paczce trzeba nakleić parę typowych nalepek z cyklu "Ostrożnie", po czym markerem je poprzekreślać i dodać wokół trochę napisów po arabsku. Podobno takie paczki traktowane są z najwyższym szacunkiem. ;o)

Gorzej jak bez rozpakowywania wyślą profilaktycznie na poligon i zdetonują. ;o)