Strona 11 z 13

Re: Zakup aerografu, wiem, znowu to samo... ;-)

PostNapisane: sobota, 3 listopada 2018, 00:24
przez potez
nie wiem jak w proconie jest ale w Iwatach HP-C można zamontować obie dysze i iglice - tj 0,2 i 0,3 mm. Standardowo montują 0,3 a 0,2 można dokupić i pasuje bez problemu.
0,2 jest w zasadzie do detali. Jeśli się na nią zdecydujesz to zdecydowanie powinieneś dokupić coś z dyszą 0,5 do podkładów czy błysku. Bo jak będziesz robił lancastera to juz to nie jest mały samolocik...
0,3 jest zdecydowanie uniwersalna, przy dobrym opanowaniu, spokojnie detale można tym malować.

Re: Zakup aerografu, wiem, znowu to samo... ;-)

PostNapisane: sobota, 3 listopada 2018, 00:48
przez arhtus
Po pierwsze to chyba chodzi o model 289 a nie 286..
Dysza 0,2 do 72 starczy zdecydowanie jeśli nie mamy zamiaru wychodzić poza rozmiary mustangów, messerów, mniejszych bombowców, itp.. pozwoli przy dobrym opanowaniu na malowanie nawet kamuflażu z "ręki", problem może stanowić chyba jedynie gruby podkład, ale przy dobrze przygotowanej farbie i tym bym się chyba nie martwił.
Dysza 0,3 chyba jest najbardziej uniwersalna, można malować wąskie linie jak i spore powierzchnie i jak się kiedyś zechce skali 1/48 to będzie optymalnie. Do 72 chyba nie ma co słuchać opinii żeby kupować aero z dyszami 0,4 czy 0,5 nawet do podkładów czy lakierów, dysza 0,3 potrafi dać taki strumień farby, że model w 72 po prostu zalejemy..
Podstawa to dobre przygotowanie (dobrej) farby i dobranie odpowiedniego ciśnienia. Śmieszą mnie filmiki masowo pojawiające się np na YT specjalistów od doradzania, którzy testują (doradzają) aero z wyższej półki, wlewają do niego farbę bez przygotowania (rozcieńczenia i wymieszania) po czym się zachwycają jak on świetnie maluje, a nawet na tych filmikach nie najlepszej jakości zresztą, widać najczęściej jakie żałosne efekty osiągają, zwykłym najtańszym chińczykiem dobrze skonfigurowanym z dobrze przygotowaną farbą da sie osiągnąć zdecydowanie lepsze efekty...

PS
a jeśli Kolega Cris chce się pozbyć tego dziewiczego Evo za psie pieniądze to ja z chęcią go przygarnę :)
jakby co to proszę pisać na pw. Przyznam się , że nie miałem nigdy do czynienia z aero H&S i prędzej czy później jakiś aero z ich stajni kupię choćby dla chęci porównania, więc jakby coś to polecam się ku pamięci :)

Re: Zakup aerografu, wiem, znowu to samo... ;-)

PostNapisane: sobota, 3 listopada 2018, 00:53
przez potez
Kamuflaż z ręki w 72 bez problemu namalujesz 0,3 mm 8-)
A co do większej dyszy to jest potężna róznica. podkład czy bezbarwny jak sie uprzesz to położysz nawet 0,18 ale to męka a nie malowanie.

Re: Zakup aerografu, wiem, znowu to samo... ;-)

PostNapisane: sobota, 3 listopada 2018, 00:55
przez arhtus
Ale 0,3 w 72 to nawet do podkładu czy lakierów starczy już zdecydowanie
a co do proconów 289 czy 270 to są genialne aero, świetnie wykonane i wyposażone we wszystko czego można oczekiwać od aero, regulacja skoku iglicy i przepływu powietrza i biorąc pod uwagę cenę za jaką można je mieć są chyba najlepszą propozycją. Jedyny mankament jak dla mnie to ich ergonomia, długi przód, pochylony pod kątem kanał podpinania węża z powietrzem, mi 289 trzyma się średnio komfortowo i poluję teraz na nieco krótszą wersję 267, ale wiadomo że to subiektywne odczucie i każdy musi się do tego "przymierzyć", ale jeśli komuś ergonomia podchodzi to nie widzę lepszego aero w tych pieniądzach.

Re: Zakup aerografu, wiem, znowu to samo... ;-)

PostNapisane: sobota, 3 listopada 2018, 01:55
przez potez
Czyli dla ciebie najlepszym wyborem jest Iwata HP-B plus - mała, krótka lekka, wlot powietrza pod kątem prostym :mrgreen:
To tak a propos iwata czy procon :mrgreen: Jest dużo mniejsza. DO mojej łapy przyzwyczajonej do HP-CH była za mała ale wiem, że aktualny właściciel jest bardzo zadowolony 8-)

Re: Zakup aerografu, wiem, znowu to samo... ;-)

PostNapisane: sobota, 3 listopada 2018, 01:57
przez cris
potez napisał(a):nie wiem jak w proconie jest ale w Iwatach HP-C można zamontować obie dysze i iglice - tj 0,2 i 0,3 mm. Standardowo montują 0,3 a 0,2 można dokupić i pasuje bez problemu.

W Prokonach ponoć nie bardzo .Niby wszystko pasuje ,ale nigdzie producent tego nie zatwierdził/zalecił i ponoć maluje się jakoś dziwnie (takie subiektywne spostrzeżenia dystrybutora P. Wojtka) lepiej nie kombinować tylko kupić drugi -hmm tylko skąd tej kasy nabrać :mrgreen:
arhtus napisał(a):Po pierwsze to chyba nie chodzi o model 289 a nie 286..

Tak chodziło o PS-289 ,mój błąd literówka
Byłem dziś w M-zone (dystrybutor) z zamiarem kupna własnie PS-289 i zasugerowano mi mniej wiecej to samo co Ty napisałeś
arhtus napisał(a):Dysza 0,2 do 72 starczy zdecydowanie jeśli nie mamy zamiaru wychodzić poza rozmiary mustangów, messerów, mniejszych bombowców, itp.. pozwoli przy dobrym opanowaniu na malowanie nawet kamuflażu z "ręki", problem może stanowić chyba jedynie gruby podkład, ale przy dobrze przygotowanej farbie i tym bym się chyba nie martwił.

Nawet mi pokazano ,,organoleptycznie'' jaki strumień może dać 0,2 ,co przy chemii gunze nie powinno nastręczać problemów z położeniem nawet grubszych podkładów .Zaletą natomiast, ma być ponoć o wiele lepsza kontrola (szczególnie dla takiego zielonego jak ja ) przy malowaniu detali i bardziej skomplikowanych plamek ,kresek itp
Dlatego do skali 1/72 ( na inne nie zamierzam przechodzić) zalecono mi poczekać i kupić PS-270 (0,2mm) ,a nie PS-289 0,3 (ten ponoć do skali 48 idealny)
Nie wiem ,jak te wszystkie informacje mają się w praktyce ,dlatego chce to zweryfikować ,tym bardziej że w M-zonie i tak musiałbym czekać 1,5 miesiąca na tego PS-270 ,a kasa taka sama i mam nadzieję że to to samo co PS-289 ,tylko różnica w tej dyszy.
arhtus napisał(a):jeśli Kolega Cris chce się pozbyć tego dziewiczego Evo za psie pieniądze to ja z chęcią go przygarnę :)
jakby co to proszę pisać na pw. Przyznam się , że nie miałem nigdy do czynienia z aero H&S i prędzej czy później jakiś aero z ich stajni kupię choćby dla chęci porównania, więc jakby coś to polecam się ku pamięci :)

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Będę pamiętał ,choć te ,,psie pieniądze " to tak na wyrost :P -jakąś część kasy trza odzyskać ,ale upust będzie ,a aero nietykane, choć nie na gwarancji.

Re: Zakup aerografu, wiem, znowu to samo... ;-)

PostNapisane: sobota, 3 listopada 2018, 10:28
przez cooper69
Proszę bardzo - https://www.ebay.com/itm/GSI-Creos-Mr-H ... SwXmpb0aCj

I myślę, że dojdzie do Ciebie szybciej niż 6 tygodni :lol:

Re: Zakup aerografu, wiem, znowu to samo... ;-)

PostNapisane: sobota, 3 listopada 2018, 11:22
przez cris
Dzieki Rafał
Ja sobie tego PS-270 upoluje wcześniej, nie będę czekał .
Całe moje ,,jojczenie " na forum wynika z tego ,że nie chcę się wpuścić w maliny i dotyczy tylko wielkości dyszy odpowiedniejszej do małej bądź co bądź skali 1/72 i nic poza tym.
Myślałem że 0,3 ,potem zaczęto mnie przekonywać (przyznam dość logicznie) że jednak 0,2 do maluchów będzie lepsza i to tylko jest moim dylematem: PS-289 vs PS-270 ;o)

Re: Zakup aerografu, wiem, znowu to samo... ;-)

PostNapisane: sobota, 3 listopada 2018, 12:42
przez iras67
Jak ktoś zaczyna i chce wydać "niewiele" to markowy uniwersalny 0,3 jest idealny .Ale jak już złapie bakcyla to najlepiej mieć jak najwięcej różnych aerografów :D . Dwa 0,2 i 0,5 wystarczy spokojnie do wszystkiego. Ale jak malujesz dużo to by się przydało kilka pod ręką żeby nie tracic czasu na mycie i tak do metalików jeszcze coś i do białego i no i się zbiera...aerki razem z modelami :mrgreen: .

Re: Zakup aerografu, wiem, znowu to samo... ;-)

PostNapisane: sobota, 3 listopada 2018, 13:05
przez arhtus
potez napisał(a):Czyli dla ciebie najlepszym wyborem jest Iwata HP-B plus - mała, krótka lekka, wlot powietrza pod kątem prostym :mrgreen:
To tak a propos iwata czy procon :mrgreen: Jest dużo mniejsza. DO mojej łapy przyzwyczajonej do HP-CH była za mała ale wiem, że aktualny właściciel jest bardzo zadowolony 8-)


Wszystkie pochodne TG180 są wzorowane w budowie na Iwatach. Mam EW770 i maluje całkiem nieźle (ciekawe jak długo jeszcze :) ), ale przede wszystkim trzyma mi się go lepiej niż procona, mam większą kontrolę nad aero.
Moim wymarzonym zestawem są więc Iwaty HP-BH 0,2 i HP-CH 0,3 a do tego jakieś dobre 0,4 do podkładu, może być i Ultra :D
Kiedyś jak budżet pozwoli to sobie sprawię taki zestaw, choć wiem, że to co teraz posiadam przerasta moje umiejętności z dużą górką :mrgreen: ale aerografów nigdy za dużo :mrgreen: sporo lat temu gdy moje modelarstwo było bardziej czynne to takiemu chińczykowi jak EW770 przygotowałbym ołtarzyk :mrgreen:

Re: Zakup aerografu, wiem, znowu to samo... ;-)

PostNapisane: sobota, 3 listopada 2018, 13:22
przez cris
iras67 napisał(a):Jak ktoś zaczyna i chce wydać "niewiele" to markowy uniwersalny 0,3 jest idealny .

Chyba raczej do skali 48 ,do 72 u mnie będzie 0,2 ,postanowione .
Zawsze mogę zostawic H&S Evo i z czasem przezbroić w dyszę 0,4 (koszt 100zł) i mam drugi markowy do podkładów i werniksów.
Aaa nie :roll: -przecież arhtus chciał ją ode mnie za ,,psie pieniądze"- zapomniałem :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Re: Zakup aerografu, wiem, znowu to samo... ;-)

PostNapisane: sobota, 3 listopada 2018, 13:43
przez arhtus
cris napisał(a):Aaa nie :roll: -przecież arhtus chciał ją ode mnie za ,,psie pieniądze"- zapomniałem :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


nooo, ja już zacząłem odkładać małe pchełki do skarbonki :D

Re: Zakup aerografu, wiem, znowu to samo... ;-)

PostNapisane: sobota, 3 listopada 2018, 18:37
przez Atlis
Tak przy okazji Sparmax SP-35 0.35mm i SP-20 0.2mm kosztują razem 5 stów... jakością nie ustępują serii Revolution Iwaty ani Proconom.

Aż się dziwię, że nikt tego nie ma w Polsce w ofercie, sprzedawało by się jak ciepłe bułki.

Re: Zakup aerografu, wiem, znowu to samo... ;-)

PostNapisane: sobota, 3 listopada 2018, 18:42
przez iras67
Był importer (niemodelarski) i coś sobie darował te aerografy. Ale to było w czasach inwazji chińczyków na Europę
A tak żeby nie było że niedostępny:-P :
https://exito.sklep.pl/pl/p/SPARMAX-884023-Aerograf-SP-20x-dysza-0.2mm/37281

Re: Zakup aerografu, wiem, znowu to samo... ;-)

PostNapisane: sobota, 3 listopada 2018, 19:09
przez Atlis
Exito ma jakieś dwa aerografy w ofercie, widziałem.

Swoją drogą SP-20x z tym wiadrem zamiast zbiorniczka to słaby pomysł...