Strona 1 z 2

[KPM] Marek Naja, StuG IIIG póżny, 242. StuG Bde Ankona 1944

PostNapisane: sobota, 28 czerwca 2008, 21:30
przez Marek Naja
Zapraszam do dyskusji na temat mojego StuG-a. Za każdą miłą uwagę będę wdzięczny. Za uwagi krytyczne bedę wdzięczny podwójnie :)

Re: [KPM] Marek Naja, StuG IIIG póżny, 242. StuG Bde Ankona 1944

PostNapisane: sobota, 28 czerwca 2008, 21:40
przez rollingstones
Kurdę -temat zacny - ja ciągle jestem na etapie I can't get now satisfaction .... a próbuję a próbuję .... :P

Re: [KPM] Marek Naja, StuG IIIG póżny, 242. StuG Bde Ankona 1944

PostNapisane: sobota, 28 czerwca 2008, 22:05
przez Patterson
Jak dotąd wszystkie projekty niezwykle okazałe, zasiadam w pierwszym rzędzie :)

Re: [KPM] Marek Naja, StuG IIIG póżny, 242. StuG Bde Ankona 1944

PostNapisane: sobota, 28 czerwca 2008, 22:06
przez Vis13
Marku, jedno zdanie w kwestii gąsienic :mrgreen:
Friulmodel ALT- 04, zdecydowanie.

Re: [KPM] Marek Naja, StuG IIIG póżny, 242. StuG Bde Ankona 1944

PostNapisane: niedziela, 12 października 2008, 21:37
przez xardas12r
To jest tak pogięty błotnik ???

Obrazek

Re: [KPM] Marek Naja, StuG IIIG póżny, 242. StuG Bde Ankona 1944

PostNapisane: niedziela, 12 października 2008, 21:46
przez Marek Naja
Ja to bym obstawiał któryś z włazów przedziału kierowcy.

Re: [KPM] Marek Naja, StuG IIIG póżny, 242. StuG Bde Ankona 1944

PostNapisane: niedziela, 12 października 2008, 21:58
przez ewpiga
Ustalenie z jakiego powodu pojazd nie posiada płyty nadbudówki będzie bardzo kłopotliwe. Jeśli to była eksplozja to, tak jak piszesz kipisz powinien być tam niezły przede wszystkim podstawa armaty na pewno uległa by zniszczeniu a sama lufa działa opadła by w charakterystyczny garb tymczasem stoi jak k…młodzieńca. Może maszyna był na tyle uszkodzona ukształtowanie terenu kłopotliwe by wziąć pojazd na hol. Ekipa zabrała ze środka co cenne; radiostacje, pociski i sama podpaliła wnętrze. Tak czy siak dachu tam nie ma, skoro masz tak ładnie wykonane wnętrze to mógłbyś uszkodzić nieco tą niewidoczną stronę płyty nadbudówki jakaś mała wyrwa? wtenczas będziesz mógł sobie wymalować tamtą stronę po pożarze pordzewiałą, okopconą itp.potem dowolnie interpretować powstałe uszkodzenia.
Piotrek.

Re: [KPM] Marek Naja, StuG IIIG póżny, 242. StuG Bde Ankona 1944

PostNapisane: niedziela, 19 października 2008, 00:08
przez Patterson
Hello Marku

Bardzo fajnie idzie robota. Odciśnięte kwadraciki są naprawdę eleganckie, narzędzie przednie, muszę sobie coś takie zrobić :) Gdyby tylko linie żłobień zrobić gęściej i bardziej w kwadrat, byłoby ładniej. Teraz wyszły nieco prostokątne gofry :P nie wafle.

Partowski błotnik wyszedł super.

Re: [KPM] Marek Naja, StuG IIIG póżny, 242. StuG Bde Ankona 1944

PostNapisane: niedziela, 19 października 2008, 01:31
przez Patterson
EDIT:

Zauważyłem teraz, że odcinasz wsporniki Alkett-a z Tamiyowskich błotników. Jakbyś chciał to mam do odstąpienia komplet dokładnie takich z Tamiyi kopiowanych, nie te toporne pierwsze. Zostały mi po perypetiach przy moim, na wszelki słuczaj zrobiłem więcej i mi akurat 4 zostały.

Obrazek

Re: [KPM] Marek Naja, StuG IIIG póżny, 242. StuG Bde Ankona 1944

PostNapisane: niedziela, 19 października 2008, 13:42
przez Vis13
Marku, jakiej masy użyłeś do zimmeritu?

Re: [KPM] Marek Naja, StuG IIIG póżny, 242. StuG Bde Ankona 1944

PostNapisane: niedziela, 19 października 2008, 23:39
przez Marek Naja
Marcinie zdążyłem już pieczołowicie je wyciąć i udało się to zrobić ze wszystkimi czterema. Pozostałe dwa też bym zawiesił ale nie bardzo wiem jak wyglądało miejsce połączenia wspornika z kadłubem, a przy braku błotnika będzie to widać.
Krzysztofie, zapomniałem napisać, to tamiyowska dwuskładnikowa Epoxy Putty.

Re: [KPM] Marek Naja, StuG IIIG póżny, 242. StuG Bde Ankona 1944

PostNapisane: sobota, 1 listopada 2008, 21:06
przez Patterson
No to masz cierpliwość :)

Marku, a tam pod płytą przedziału bojowego nie powinno być przypadkiem takich listew na śruby od tej pokrywy?

Re: [KPM] Marek Naja, StuG IIIG póżny, 242. StuG Bde Ankona 1944

PostNapisane: niedziela, 2 listopada 2008, 23:04
przez Marek Naja
Hm, ale Marcinie, o którą płycie mowa? Tej co jej nie będzie - górnej? Jeśli o tą, to chyba ten profil w modelu Tamiyi jakos tam oddaje listwę na której płyta się opierała choć może przydałoby się tam nawiercić jakieś otwory albo odwrotnie dodać jakieś śruby?

Re: [KPM] Marek Naja, StuG IIIG póżny, 242. StuG Bde Ankona 1944

PostNapisane: niedziela, 2 listopada 2008, 23:37
przez Patterson
Tak,tak właśnie ot o mi chodzi, średnio się wyznaje na tej konstukcji, ale Pan Andre Sousa zrobił to tak i wydaje mi sie to sensowne.

http://www.missing-lynx.com/gallery/german/images/image4.jpg

Re: [KPM] Marek Naja, StuG IIIG póżny, 242. StuG Bde Ankona 1944

PostNapisane: piątek, 7 listopada 2008, 09:43
przez Vis13
Marku troche późno, ale dasz radę wydłubać jeszcze zimmerit na płycie nad transmisją? W sumie powinien tam być.