Strona 1 z 1

Char B1 Bis - 1:35

PostNapisane: niedziela, 14 września 2025, 22:56
przez cooper69
Żeby nie było, że jestem fantastą na temat francuskich czołgów, które jak wiadomo najszybciej na wstecznym jeżdżą…
Generalnie to taki sam „mit” jak palące się Shermany - jest nutka prawdy ale tylko nutka.

W rzeczywistości to był PIERWSZY czołg, z którym armia malarza miała duuży problem. Nie był to KW-1, który żyje w tzw. głównym nurcie.

Tu jest historia na ten temat (nie była jednostkowa) - Rzeźnik ze Stonne

Ciekawy materiał o Char B1 Bis

PS. Miał być jeszcze Kurt pozujący do fotki przy stojącym już dłuższy czas czołgu.
Niestety Kurt na urlopie nie dojechał żeby sobie fotkę zrobić - brak czasu.

No i rzutem na taśmę.

Warsztat konkursowy

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Char B1 Bis - 1:35

PostNapisane: poniedziałek, 15 września 2025, 05:45
przez dymuwa
Na zdjęcia nie ma co narzekać - dostatecznie ukazują włożoną w model pracę. Przydało by się więcej opisu merytorycznego - jak historii (ani słowa w warsztacie, jak i w galerii), tak i opisu modelu. Na mój gust - na letnią i suchą kampanię 1940 r. zbyt zardzewiałe gąsienice, ale skoro autor tak to widzi :-> Gratuluje ukończenia modelu w terminie!

Re: Char B1 Bis - 1:35

PostNapisane: poniedziałek, 15 września 2025, 07:11
przez cooper69
Dziękuję.

Opis pewnie dziś się dorobi - trzeba było się zmieścić w czasie.
Zdjęcia robiłem ok. 20 minut przed końcem czasu i jedyne na co starczyło czasu to kadrowanie.
Gąski tak wyglądają bo koncepcja z pacynką Kurta (nie zdążyłem) jest taka, że pojazd już stoi dość długi czas nieruchomo i żołnierze na urlopie sobie zdjęcia robią. A wtedy gąski rdzewieją.

Re: Char B1 Bis - 1:35

PostNapisane: poniedziałek, 15 września 2025, 08:48
przez HubertKendziorek
Swoją drogą, nieźle obfotografowany przez niemieckich turystów pojazd.

Jak to mówią, rzut na taśmę - gratuluję, mnie się nie udało - ale u mnie to raczej z korzyścią dla efektu końcowego.
Model wyszedł całkiem dobrze, jak na tempo - jest w miarę brudu, zachlapań, ciekawie postarzone osłony wydechów - muszę podpatrzeć do mojego B1bis.

Mam nadzieję, że dobrze się bawiłeś, składanie bezproblemowych modeli Tamiyi to prawdziwa przyjemność, zwłaszcza po żywicach czy tam innych "specialach". No i zakładam, że za jakiś czas w galerii wyląduje ukończona winietka, nie odpuszczaj ;).

Pozdrawiam
Hubert

Re: Char B1 Bis - 1:35

PostNapisane: poniedziałek, 15 września 2025, 08:58
przez cooper69
HubertKendziorek napisał(a):Swoją drogą, nieźle obfotografowany przez niemieckich turystów pojazd.

Pozdrawiam
Hubert


Zgadzam się. Zastanawiam się czy go w oryginalnym otoczeniu umieścić (musiałbym ogrodzenie skopiować) bo przy mojej modelarskiej nerwicy natręctw może się to źle skończyć :lol: Dlatego myślę o obcięciu tego tła.

Takie wydechy i osłony wydechów są według mnie bliższe prawdzie niż całe rdzawe. Farba nigdy się równomiernie nie wyżarza i zostaje. Czasami mam wrażenie, że wydechy czołgowe (szczególnie tłumiki) w interpretacji modelarskiej przyjmowały temperatury niewiele mniejsze niż w komorze spalania :P

Masz rację Tamka to sama przyjemność i satysfakcja.

Re: Char B1 Bis - 1:35

PostNapisane: poniedziałek, 15 września 2025, 09:21
przez piotr dmitruk
Cieszę, się, że skończyłeś, bardzo efektownie się prezentuje. Dla koncepcji porzuconego pojazdu zardzewiałe gąsienice- jak najbardziej, tarcza hamulców w samochodzie rdzewieje po jednym deszczyku. Na zdjęciach referencyjnych jest również przechylona wieża, do dioramki byłaby fajna. Czekamy więc na Kurta!

Re: Char B1 Bis - 1:35

PostNapisane: poniedziałek, 15 września 2025, 11:36
przez cooper69
piotr dmitruk napisał(a):Cieszę, się, że skończyłeś, bardzo efektownie się prezentuje. Dla koncepcji porzuconego pojazdu zardzewiałe gąsienice- jak najbardziej, tarcza hamulców w samochodzie rdzewieje po jednym deszczyku. Na zdjęciach referencyjnych jest również przechylona wieża, do dioramki byłaby fajna. Czekamy więc na Kurta!


Dziękuję.
Dokładnie tak jest. Po tygodniu/dwóch (szczególnie jak jest wilgoć) hamulce rdzewieją bardzo i jak ruszasz to muszą się klocki odklejać. Co do wieży zobaczymy - na późniejszych zdjęciach jest już na miejscu. U mnie koncepcja jest na taki już po pierwszych eksploracjach i tabunach żołnierzy z uchylonymi/niedomkniętymi drzwiami - w modelu brak wnętrza przez co głupio byłoby włazy otwierać. Figurka kurta jest tak ubrana, że za ciepło na pewno nie jest

Tak teraz wygląda

Obrazek

Re: Char B1 Bis - 1:35

PostNapisane: wtorek, 16 września 2025, 12:04
przez Aleksander
Zawsze podziwiałem umiejętności "pancerniaków" w brudzeniu pojazdów.
Czołg wygląda bardzo naturalnie - jestem bardzo na TAK.
Swoją drogą trochę szkoda, że Hubert nie zdążył ze swoim, byłaby niezła parka ;o) .

Re: Char B1 Bis - 1:35

PostNapisane: wtorek, 16 września 2025, 14:01
przez cooper69
Aleksander napisał(a):Zawsze podziwiałem umiejętności "pancerniaków" w brudzeniu pojazdów.
Czołg wygląda bardzo naturalnie - jestem bardzo na TAK.
Swoją drogą trochę szkoda, że Hubert nie zdążył ze swoim, byłaby niezła parka ;o) .


Dziękuję i cieszę się, że się podobuje.

Re: Char B1 Bis - 1:35

PostNapisane: środa, 17 września 2025, 17:23
przez MarekW
Bardzo gustownie wyeksploatowany. Gąski, malowanie, obicia - super.
Ciekawy czołg. Jeden z ostatnich wielolufowych pancerników.
Gratulacje!

Re: Char B1 Bis - 1:35

PostNapisane: czwartek, 18 września 2025, 11:06
przez Łukasz_K
Świetny weathering, nie można oderwać oczu. Gratki!

Re: Char B1 Bis - 1:35

PostNapisane: poniedziałek, 22 września 2025, 22:06
przez cooper69
Dziękuję.

Re: Char B1 Bis - 1:35

PostNapisane: sobota, 27 września 2025, 14:02
przez cooper69
dymuwa napisał(a):Na zdjęcia nie ma co narzekać - dostatecznie ukazują włożoną w model pracę. Przydało by się więcej opisu merytorycznego - jak historii (ani słowa w warsztacie, jak i w galerii), tak i opisu modelu. Na mój gust - na letnią i suchą kampanię 1940 r. zbyt zardzewiałe gąsienice, ale skoro autor tak to widzi :-> Gratuluje ukończenia modelu w terminie!


Mam nadzieję, że to co wstawiłem jako historię i opis się Ci spodoba.

Re: Char B1 Bis - 1:35

PostNapisane: niedziela, 28 września 2025, 06:51
przez dymuwa
Rafale, dziękuję! Z dużym zainteresowaniem przeczytałem historię "rzeźnika ze Stonne" i obejrzałem materiał z YouTube. Faktycznie, materiał historyczny znikome znany, szczególnie za polską wschodnią granicą. Jeszcze raz gratuluje pięknego modelu!

Re: Char B1 Bis - 1:35

PostNapisane: niedziela, 28 września 2025, 07:50
przez cooper69
dymuwa napisał(a):Rafale, dziękuję! Z dużym zainteresowaniem przeczytałem historię "rzeźnika ze Stonne" i obejrzałem materiał z YouTube. Faktycznie, materiał historyczny znikome znany, szczególnie za polską wschodnią granicą. Jeszcze raz gratuluje pięknego modelu!


Ten czołg i kampania francuska jest doskonałym przykładem jak działa tzw. marketing historyczny