
Kobra będzie w "polskim" malowaniu gen. Połynina (jeszcze nie zdecydowałem do którego stronnictwa dołączy jeśli chodzi o kolor ogona). Kiedyś zafundowałem sobie maski do kilku wybranych samolotów wczesno-powojennego lotnictwa polskiego więc z oznaczeniami nie będzie problemu.

Prace rozpocząłem od wywiercenia brakujących, lub ledwie zaznaczonych otworów i zaślepienia tych zbędnych. Zacząłem też nitowanie.















