Strona 1 z 1

Bell X-1 Eduard 1:48

PostNapisane: czwartek, 1 stycznia 2026, 17:13
przez skusz
:oops: Nie minęła doba i noworoczne postanowienie pooszłooo! w pi..u (sorki) :cry: :mrgreen: :lol:
Moja druga cztery ósemka
Obrazek
Obrazek
dobrze, że ma tak mało części :P :)

Re: Bell X-1 Eduard 1:48

PostNapisane: poniedziałek, 5 stycznia 2026, 21:32
przez skusz
Nie minęły jeszcze dwie doby i cały "demokratyczny" świat legł mi w gruzach :cry: Opoka demokracji okazała się pustym sloganem, czczym gadaniem, obecny Pan Prezydent USA okazał się ... hmm zaborcą? agresorem? Jak zwał tak zwał, nie mniej dla mnie idzie na równi z Panem Putinem, z którego świat zrobił tego złego, bo zaatakował Ukrainę. A ten US Pan zaraz zajmie Kubę, Meksyk, Grenlandię i jest OK, bo to dla dobra "demokracji" :( Przepraszam Was za to, ale cała moja fascynacja Stanami, legła w gruzach. Już za maluśkiego słuchałem jak Ojciec wracając z pracy włączał radio i słyszałem "This is the voice of America" to były lata 80-te i od tamtego czasu myślałem, że to są Ci dobrzy... I wszystko prysło :cry: Zostałem odarty ze złudzeń, po tylu latach :cry: To taka moja historia, myślałem coby zakończyć udział w konkursie... :cry: 8-)

Re: Bell X-1 Eduard 1:48

PostNapisane: wtorek, 6 stycznia 2026, 09:47
przez Murek
Sad but true
... ale model dokończ bo to ciekawa konstrukcja.

Re: Bell X-1 Eduard 1:48

PostNapisane: wtorek, 6 stycznia 2026, 10:49
przez skusz
Oczywiście postaram się dokończyć zaczęte projekty (może jeszcze coś dołożę 8-) :P ) polityka nigdy nie była moim wykładnikiem modelarstwa, tak jak kleję modele z hakenkreuzami, z czerwonymi gwiazdami tak też będę kleił i z białymi :D :P . Chociaż za taką gadkę FB zamknął mi konto :lol: :lol:

Re: Bell X-1 Eduard 1:48

PostNapisane: środa, 7 stycznia 2026, 21:32
przez Panzer
Jest fundamentalna różnica pomiędzy klejeniem modeli historycznych maszyn "tych złych", a kupowaniem modeli produkowanych obecnie w kraju "tych złych". Dlatego modele Zvezdy omijam jak śmierdzące truchło szczura - bardzo szerokim łukiem. Na szczęście w USA nie ma obecnie producentów modeli, więc nie ma problemu.