Cześć, po latach przerwy związanej z tym, że dzieci były małe oraz trzeba było przeprowadzić się do czegoś większego, w końcu powróciłem do modelarstwa, z czego jestem niezwykle zadowolony Zabrałem się od razu za dioramę związaną z kampanią wrześniowa 1939 r. - temat zupełnie mi nieznany wcześniej. Dodatkowo na horyzoncie już widać Tigera I, którego Mikołaj podrzucił pod choinkę
Z podstawką jeszcze daleka droga przed Tobą; dla mnie winietki, podstawki - to na razie terra incognita (mimo, że najczęstszy komentarz do moich pancernych ulepków, to: "szkoda, że bez podstawki" ). Może się złamię.