Na forum Konradus pojawiła się kilka dni temu galeria modelu kartonowego ?

czołgu Mark VIII Liberty... skąd ten znak zapytania, nooooo bo tak bez relacji to w sumie nie wiadomo, czy to rzeczywiście model kartonowy, właśnie ten z wydawnictwa GPM z numeru 570 i rocznikowego 24/2019 :
https://sklep.gpm.pl/modele-kartonowe/w ... ii-libertySpoko oczywiście wierzymy autorowi tej relacji, że to najprawdziwsza prawda, że to właśnie maksymalnie waloryzowany model z powyższego linku, a to tylko takie przekomarzania dla nabiału som otóż nieprawdaż

:
https://www.konradus.com/forum/read.php?1,753599Warto przy okazji zwrócić fuuuuuj uwagę na dwa dość ciekawe teksty umieszczone w tej zacnej galerii - pozwolę sobie zacytować :
1. "Ale ten ostatni wypust Marków- Liberty stal wyłącznie w garazach w USA nabyłyszczany ropą na wizytacje generałów. Więc moim skromnym zdaniem przekombinowałes. Gdybyś pierwotne Marki zrobił w takiej sceneri i uubabaraniu to bez wątpienia było by bez zarzutu. A tak to fikcja modelarska."
2. "Naparwdę nie mam pojęcia skąd się wzieła ta maniera robienia z modeli wraków. Bo w naturze to taki stan nie występuje w sprzęcie eksploatowanym. Mieszkałem przy kilku jednostkach wojskowych i chodziłem po ternie i na poligonie i zawsze sprzęt był błysk przynajmniej na tyle ile to było mozliwe. Jak ktoś nie wierzy to niech przypomni sobie znany filmik z YT dotyczacy starego BWP-a po powszechnie znanym tytułem "Andrzeju nie denerwuj sie ". Zresztą nawet sprzęt cywilny nie jest tak zagnojony. Mam sprzet techniczny pod chmurka czasami plandeka ( pod którą jest jescze wiecje wilgoci wykroplinowej niż bez plandeki) i po 20 latach w życiu nie ma takiego syfu i rudej. jak na tym Marku- Liberty, a sprzet przecież jest zalewany wodą od smarowania piły że az mgła wodna jest wokól i jeszcze go katują zerwane piły."
Po takich rewelacjach natentychmiast poszukałem info co i jak było z tymi tankami i coooooo.... i jajaco holenderskie blues - ABC siem myli co do wyglądu rzeczonych Mark VIII Liberty :
https://serwisy.ioh.pl/pokaz-dzial/bron ... zynarodowyhttps://www.smartage.pl/mark-viii-liber ... swiatowej/Jak widać czołg był eksploatowany i miał w związku z Tym na "karoserii" różnego rodzaju ślady eksploatacji... a nie tak jak napisał ABC "stał nabłyszczony ropą na wizytację generałów ".
To użycie określenia nabłyszczanie ropą to zostało chyba ABC z czasów LWP, gdzie takie akcje przed różnymi wizytacjami i uroczystościami z pokazem sprzętu były na porządku dziennym... i współcześnie też takie akcje można zobaczyć..."ciongłość tradycji musi być."
Tak jakoś coś mi się wydaje, że te dywagacje ABC na temat zużycia pojazdów to ja już kiedyś czytałem... czekaj, czekaj.... oooooooo psiem bardzo oto one... przypadek ... no niesondzem

:
https://www.konradus.com/forum/read.php?1,308703,page=1Tak było

.