Witam
Model doszedł do etapu brudzenia i niestety poległem na nim. Wieża nadaje się do przemalowania i cale szczęście tylko wieża, a właściwie jej boki i jarzmo. Pozostałych elementów poza położeniem bazy, lekkiej modulacji i symbolicznych odprysków, nie ruszałem. Tak to jest jak przez kilkanaście lat nie robiło się tego typu modeli, a jak dodamy do tego że brudzenie to dla mnie najbardziej nielubiany etap malowania, to mamy to co mamy. Straciłem zapał do tego modelu, więc póki co ląduje do pudełka i może kiedyś do niego wrócę. No cóż, życie, nie każdy projekt musi mieć szczęśliwy finał.
Tyle na razie ode mnie, dzięki za zaglądanie tutaj i komentarze:)




