W sumie ten czort-run nie jest taki zły, największym mankamentem była chyba żywiczna kabinka, która już z racji wieku zżółkła oraz wsporniki skrzydła wychodzące z kadłuba, powinny mieć zgrubienia przy kadłubie i skrzydle. O ile kabinkę wyciąłem nową, to wsporniki zostawiłem zestawowe
Warsztat jest tutaj viewtopic.php?f=919&t=94873&p=1076073#p1076073
Zapraszam































