Dawno nic nie pisałem... ino obejrzałem kino, czy innego podcasta i skomentowałem tylko w dwóch, czy trzech zdaniach, bo mniem dopadło jakieś choróbsko. Otóż niby nic, ale 4 paczki chusteczek po 150 sztuk poszło do recyklingu i z 3 butelczyny... spokojnie syropu ... aż mniem dzisiaj sąsiadka spytała, czy do klatki nie sprowadził się jakiś stary dziad... nie, nie skąd to tylko ja pani Irenko tak kaszlałem.
Już mi troszkę lepiej, a całkiem mniem się polepszyło jak właśnie przeczytałem njusa, że znany piłkarz, aby być jeszcze piękniejszym, bo bogatym to ci on jest bez dwóch zdań... otóż bez nazwisk, ale wspomniany piłkarz z rejonu obecnych walk poszedł na całość i co se zrobił - otóż wstrzyknął sobie silikon w ... prącie i worek mosznowy, co mnie srogo zdziwiło, ale jeszcze bardziej się zdziwiłem, bo resztkę silikonu co została również wstrzyknął w ...czoło... przecież czoło miał całkiem spoko, jakoś nie było specjalnie spłaszczone od tych goli z główki. Nooooooo bo o dalszych zakamarkach to trudno powiedzieć, czy warto było inwestować w silikon.
Pewnie po meczu... pod prysznicem koledzy z drużyny ocenią, czy było warto... a kto wie, czy sami się nie skuszą na taki zabieg.
Dobra wracajmy do modelarstwa, a tu pojawiło się kilka półoficjalnych zapowiedzi... ale o tym przy okazji.
https://www.kartonbau.de/forum/thema/49 ... 0-mit-uws/