Maćku, dziękuję!
No i etap końcowy: figurki. Starałem się osiągnąć efekty używanej skóry płaszcza, zużytych kombinezonów i różnorodności różu skóry. Prawdę powiedziawszy, figurka lotnika (przynajmniej dla mnie) bardziej przypomina funkcjonariusza NKWD. Ale bez dwóch zdań figurki od CMK to prawdziwy majstersztyk. Nędzna kreatura od rosyjskiego Archipelaga jest godna tylko do prezentacji "od tyłu". Zdecydowanie najlepiej wyszła beczka

Efekt końcowy - jak wyszło, tak wyszło.


Galerie mam w planie zaprezentować 25 czerwca. Dlaczego? Zainteresowani tematyką Suomen Ilmavoimaat zrozumieją.
Biorę się za kolejnego Hawk'a.
Ostatnio edytowano czwartek, 7 maja 2026, 18:36 przez
dymuwa, łącznie edytowano 3 razy