shivadog napisał(a):Dawno nas tu niczym nie zaskoczyłeś, przyzwyczailiśmy się do widoku świetnie zakomponowanych i pomalowanych przez Ciebie wraków,
Nie można przyjąć założenia, że wszystko już było. Nawet, jeśli modelarz podejmuje temat, to sposób wykonania pracy różnił się będzie od poprzednich wzorców. Wszystko co do tej pory robiłem traktowałem jako eksperymenta.. co można zrobić z modelem.
Dało się to zauważyć co było przydatne a co nie, wiec spokojnie można uznać to za nurt bardzo teoretyczny.
shivadog napisał(a):...może czas zmienić okres w twórczości? Nowe wyzwania? Pamiętam kombinowałeś coś z Cataliną...
Zauważyłem to i dużo się nad tym zastanawiałem. Pokaże jeszcze rozbitego Opla..będzie to ostatni model i kończę z pancerką, może nie na zawsze, przynajmniej na jakiś czas.
Catalina. Pierwszy model zbudowałem w skali 1:72. Niestety, nie wszystkie efekty imitacji odarcia poszycia, jak też malarskie w tej skali był do osiągnięcia, więc powstaje model 1:48 Kadłub modelu mam już gotowy, pracuję aktualnie nad skrzydłem, które w tej skali jest dość spore./Niestety, nic z relacji warsztatu nie mogę, na razie, pokazać/
Jeszcze kilka fotogramów z prac wykonanych podmalówką.
Jak pisałem farba musi być mocno "rozwodniona" na płaskich powierzchniach nadmiar barwnika "ściągałem" chusteczką higieniczną.


Rdzawy podkład Humbrol 100
Na koła, niebieskoszary Humbrol 96
Rozjaśnianie ziemi H-72
Mieszanie czarnego H-33 z jasnym H-147 /"mokre-mokre"/



