t-34/76 1942 - relacja z budowy (Zvezda 1:35)

Budujesz model, chcesz przedstawić relację z postępów w pracy, zastanawiasz się jak coś zrobić - to miejsce dla Ciebie.

Moderator: xenomorph

Re: t-34/76 1942 - relacja z budowy (Zvezda 1:35)

Postprzez panzerschreck » środa, 1 grudnia 2010, 16:52

Witam

Przez ostatnie dni prace nad teciakiem poszły mocno do przodu. Udało mi się zakończyć budowę modelu i zacząłem malowanie. Jeśli chodzi o samą budowę pojazd generalnie w moim założeniu miał trzymać ramy modelu 1942. Traktuję go raczej jako pole do potrenowania malowania, dlatego podczas składania nie wchodziłem w szczegóły i nie wdawałem się w waloryzacje. Niechciałem przedłużać projektu i odpuściłem sobie zabawę z odwzorowywaniem łączenia połówek wieży oraz poszukiwania kół z bandażami.

Na poniższych fotkach zdjęcia modelu gotowego do malowania oraz progres w malowaniu (dzisiaj mam zamiar położyć pierwszy filtr). Ciągle uczę się robić zdjęcia i organizować oświetlenie, dlatego fotki są jakie są.

Zapraszam do komentarzy, sugestii itd.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Podkład
Obrazek

Kolor bazowy
Obrazek

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
panzerschreck
 
Posty: 108
Dołączył(a): wtorek, 2 marca 2010, 14:34
Lokalizacja: Wrocław

Reklama

modele polskich samolotów

Re: t-34/76 1942 - relacja z budowy (Zvezda 1:35)

Postprzez matejson » środa, 1 grudnia 2010, 17:20

Nie za duże te zwisy gąsienic? Wygląda, całkiem sympatycznie, czysto sklejony. Ciekawy jestem jak sobie z malowaniem poradzisz.
Mateusz Mathea
http://matejson.blogspot.com
"Wyobraźnia bez wiedzy może stworzyć rzeczy piękne.
Wiedza bez wyobraźni najwyżej doskonałe." A.E.
Avatar użytkownika
matejson
 
Posty: 2312
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 15:34
Lokalizacja: Gdynia

Re: t-34/76 1942 - relacja z budowy (Zvezda 1:35)

Postprzez Paweł Czarnocki » środa, 1 grudnia 2010, 18:05

matejson napisał(a):Nie za duże te zwisy gąsienic?


Zdecydowanie zmniejsz te zwisy z przodu i z tyłu. Model zapowiada się interesująco a takie porozciągane gąsienice zepsują efekt.
Zakup w MARTOLI portfela nie boli.
Avatar użytkownika
Paweł Czarnocki
 
Posty: 1289
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 21:32
Lokalizacja: Siedlce

Re: t-34/76 1942 - relacja z budowy (Zvezda 1:35)

Postprzez Dumo » środa, 1 grudnia 2010, 20:25

Zwisy nie za duże, są w sam raz widziałem o wiele większe na tetetkach.
Avatar użytkownika
Dumo
 
Posty: 796
Dołączył(a): sobota, 30 stycznia 2010, 12:09

Re: t-34/76 1942 - relacja z budowy (Zvezda 1:35)

Postprzez panzerschreck » środa, 1 grudnia 2010, 21:02

Dzięki chłopaki za odpowiedzi :) . Gąski wydają mi się ok. Patrząc po zdjęciach teciaków chyba właśnie powinny być tak lekko pofalowane. Pomyślę nad tym.

Niedawno skończyłem kłaść na model filtr. Jutro z rana pójdzie kolejny. Tak po za tym pomalowałem obręcze kół i zęby w gąskach na kolor stalowy. Jutro zrobię fotkę.
Avatar użytkownika
panzerschreck
 
Posty: 108
Dołączył(a): wtorek, 2 marca 2010, 14:34
Lokalizacja: Wrocław

Re: t-34/76 1942 - relacja z budowy (Zvezda 1:35)

Postprzez kugelblitz » czwartek, 2 grudnia 2010, 15:03

panzerschreck napisał(a):Gąski wydają mi się ok. Patrząc po zdjęciach teciaków chyba właśnie powinny być tak lekko pofalowane. Pomyślę nad tym.


Ale chyba kolegom chodzi nie o te zwisy na górze czyli pofalowanie bo te wydają się być OK, ale zbyt małe napięcie gąsienic pod kolami napędowym i napinającym gdzie dużego "zwisu" być nie powinno raczej
Popatrzcie na jamniczka, wyturlał się z koszyczka
Avatar użytkownika
kugelblitz
 
Posty: 216
Dołączył(a): środa, 4 listopada 2009, 10:24

Re: t-34/76 1942 - relacja z budowy (Zvezda 1:35)

Postprzez Paweł Czarnocki » czwartek, 2 grudnia 2010, 17:39

kugelblitz napisał(a):Ale chyba kolegom chodzi nie o te zwisy na górze czyli pofalowanie bo te wydają się być OK, ale zbyt małe napięcie gąsienic pod kolami napędowym i napinającym gdzie dużego "zwisu" być nie powinno raczej


Dokładnie o te zwisy nam chodziło.
Zakup w MARTOLI portfela nie boli.
Avatar użytkownika
Paweł Czarnocki
 
Posty: 1289
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 21:32
Lokalizacja: Siedlce

Re: t-34/76 1942 - relacja z budowy (Zvezda 1:35)

Postprzez Dumo » czwartek, 2 grudnia 2010, 18:10

Szkoda że zostawiłeś standardowe siatki, brzydko to wygląda :?
Avatar użytkownika
Dumo
 
Posty: 796
Dołączył(a): sobota, 30 stycznia 2010, 12:09

Re: t-34/76 1942 - relacja z budowy (Zvezda 1:35)

Postprzez panzerschreck » czwartek, 2 grudnia 2010, 18:52

Tak, racja, tam są za duże 'zwisy'. Wynika to z tego, że ostatnie ogniwa się nie schodzą i jest pomiędzy nimi luz. Jak skleję gąsienice po malowaniu będzie ona właściwie napięta i te widoczne teraz zwisy powinny zniknąć. Dzięki Panowie za czujność.
Właśnie przed chwilą położyłem kalki. Jeszcze dzisiaj postaram się wrzucić zdjęcia pomalowanych na stalowo kół i gąsienic.
Avatar użytkownika
panzerschreck
 
Posty: 108
Dołączył(a): wtorek, 2 marca 2010, 14:34
Lokalizacja: Wrocław

Re: t-34/76 1942 - relacja z budowy (Zvezda 1:35)

Postprzez panzerschreck » czwartek, 2 grudnia 2010, 21:06

Obiecane fotki kół i gąski. Koła malowane metodą na wiertarkę. Myślę, że warto będzie jeszcze przetrzeć je na krawędziach srebrnym, ale to po kurzeniu i błoceniu.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
panzerschreck
 
Posty: 108
Dołączył(a): wtorek, 2 marca 2010, 14:34
Lokalizacja: Wrocław

Re: t-34/76 1942 - relacja z budowy (Zvezda 1:35)

Postprzez klajus » czwartek, 2 grudnia 2010, 21:29

Mam nadzieję, że to wstęp do gąsienic...
Tego stalowego paska to raczej spodziewałbym się w miejscu kontaktu z kołami.
Krawędzie kół to o co miały się wytrzeć?
Pozdrawiam z mojego brodzika intelektualnego, Paweł Klaja, Fun-sklejacz tworzący rzeczy z gruntu słabe albo przeciętne...
http://pawelklaja.blogspot.com
Tekst roku:
[..] ... więc nie ma go co manieryzmem rodem z "Super modelu" psuć. Modelarstwo redukcyjne to fakty w skali a nie mity i radosna twórczość. ... [...]
Avatar użytkownika
klajus
 
Posty: 1913
Dołączył(a): środa, 24 października 2007, 13:24
Lokalizacja: Jülich/Niemcy

Re: t-34/76 1942 - relacja z budowy (Zvezda 1:35)

Postprzez panzerschreck » piątek, 3 grudnia 2010, 16:29

Naturalnie, jest to wstęp do gąsienic. Są one w kolorze bazowym. Miejsca styku kół z gąsienicą również mam zamiar zaznaczyć. Właściwie mogłem to już zrobić razem z zębami. Zobaczymy.
Avatar użytkownika
panzerschreck
 
Posty: 108
Dołączył(a): wtorek, 2 marca 2010, 14:34
Lokalizacja: Wrocław

Re: t-34/76 1942 - relacja z budowy (Zvezda 1:35)

Postprzez panzerschreck » wtorek, 7 grudnia 2010, 13:59

Witam

Niestety ostatnie losy mojego teciaka były nieciekawe. Kadłub czołgu (wieży nie ruszałem) zaliczył kąpiel w cleanluxie. Po wyschnięciu filtrów, zabrałem się za wash, który zupełnie mi nie wyszedł (na szczęście ucierpiał tylko kadłub). Do washa użyłem farby olejnej firmy renesans i white spiritu (początkowo użyłem Duluxa, ale gdy przeczytałem, że nadaje się on tylko do mycia pędzli, sięgnąłem po wyrób Talensa). Niestety po wypróbowaniu obu rozcieńczalników efekt był niezadowalający. Pigment farby zamiast kumulować się w zagłębieniach, rozpływał się na boki tworząc brzydkie plamy. Model przed washem pokryłem lakierem półbłyszczącym i myślałem, że wash się powiedzie. Niestety dochodzę do wniosku, że jedyną powierzchnią dającą dobre rezultaty przy washu jest błysk. W sumie miałem taką wiedzę jednak myślałem, że na satynie a nawet czasami na macie też się da. Jakie są Wasze doświadczenia z washem? Czy lakierujecie przed nim model na błysk?
Jest możliwość, że powodem nieudanego washa jest farba Renesansu, która ma już swoje lata, jednak wątpię. Wrócę jeszcze do cleanluxa. Po nawet nie całej dobie moczenia modelu w w/w środku farba zeszła z niego idealnie. Jednak podkładu GW prawie nie ruszył.

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
panzerschreck
 
Posty: 108
Dołączył(a): wtorek, 2 marca 2010, 14:34
Lokalizacja: Wrocław

Re: t-34/76 1942 - relacja z budowy (Zvezda 1:35)

Postprzez kugelblitz » wtorek, 7 grudnia 2010, 16:07

A to szkoda :( Ten lakier to była akryl czy nie ?

O ile wiem do washa na bazie terpentyny czy innego white spiritu wskazane są lakiery akryle jako nie reagujące z tymi szuwaksami.
Popatrzcie na jamniczka, wyturlał się z koszyczka
Avatar użytkownika
kugelblitz
 
Posty: 216
Dołączył(a): środa, 4 listopada 2009, 10:24

Re: t-34/76 1942 - relacja z budowy (Zvezda 1:35)

Postprzez mr.jaro » wtorek, 7 grudnia 2010, 17:39

No i ten szczelnie zamkniety wlaz kierowcy troche razi. Jezeli juz nie caly wlaz, zdaloby sie chociaz oslony peryskopow pootwierac.
Jarek M
Avatar użytkownika
mr.jaro
 
Posty: 2028
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 13:01
Lokalizacja: Hannover

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Pojazdy wojskowe - warsztat

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości