- Kim jest ten facet przy barze? Nie znam gościa...
- to moja żona... i nie jest facetem... podobno...
A tak na serio - no cóż, jak to Adas' wspomniał, produkt wyjściowy jest masakryczny, więc bez rzeźbienia ( głównie twarzy ) szału nie będzie
I tak całkiem dobrze Ci wyszła - od razu widać że to Helga... ( nie obrażając żadnej Helgi rzecz jasna

)
Pozdrawiam
MesserDesign