przez greatgonzo » czwartek, 6 maja 2010, 00:10
Podobna Mk V z końca 1941 z takim łomem to też wpadła mi dzisiaj w oko. Zanim poznałem wspomniane wcześniej daty byłem przekonany, że łom na drzwiach pojawił się wraz z tą wersją. Ale ostatnio zwróciłem uwagę na piątkę z trzysta drugiego z drzwiami bez kija. Fakt, że samolot po przejściach i ewidentny składak.
Daty są wynikiem treści papierów wyszperanych w archiwach. Formalności mogły się mijać nieco ze stanem faktycznym. Nie widzę nic na przeciw by modyfikacja zaistniała w praktyce, a formalnie usankcjonowana została jakiś czas później, np. po ukończeniu produkcji zamówionej serii (wersji), jeszcze bez tej modyfikacji. Choćby po to by nie produkować wbrew regulaminowi. Ale sprawa jest ciekawa i zamierzam ją podrążyć.
Nadal jednak nie widziałem wczesnych (Mk I, Mk II ), operacyjnych Spitfire z łomem na drzwiach ;).