Lockheed Martin F-16C Block 50, 1:72 Tamiya

Re: Lockheed Martin F-16C Block 50, 1:72 Tamiya

Postprzez Mikolaj75 » poniedziałek, 24 listopada 2025, 21:43

Alex - a powiedz proszę, bo buteleczki nie wskazują tego wprost, jak dobrałeś te kolory jako "greckie"?
Mikolaj75

Animal Planet
 
Posty: 547
Dołączył(a): wtorek, 27 maja 2014, 17:16

Reklama

Re: Lockheed Martin F-16C Block 50, 1:72 Tamiya

Postprzez alex_stela » wtorek, 25 listopada 2025, 20:59

Mikolaj75 napisał(a):Alex - a powiedz proszę, bo buteleczki nie wskazują tego wprost, jak dobrałeś te kolory jako "greckie"?

Po numerach Federal Standard - grecki schemat zwany "Aegean Ghost" to FS36307 (jasnoszary), FS36251 (szary) i FS35237 (niebiesko-szary). Na tej buteleczce z FS36251 jest nawet wzmianka, że to do F-15C oraz greckich F-4 i F-16. Używałem tych farb do greckiego F-5B, którego robiłem na początku roku i wyszło całkiem fajnie:
Obrazek

Dobra, a teraz monotonna relacja z monotonnej roboty. To znaczy maskowanie było monotonne, bo samo malowanie to wielka frajda, którą maskowanie skutecznie zabija ;o)

Zamaskowałem jasnoszary:
Obrazek

Pomalowałem plamy szarym FS36251 i zróżnicowałem to plamkami Light Aircraft Grey C332:
Obrazek

Następnie maskowanie szarego...
Obrazek

... i malunki niebiesko-szarym FS35237 z rozjaśnieniami plamkami FS36320 i FS36375:
Obrazek

Po zdjęciu masek ukazał się "surowy" kamuflaż:
Obrazek

Zdążyłem dziś jeszcze pomalować jeden, odstający od reszty, "stalowy" panel, zgodnie z tym, co widać na najnowszych zdjęciach egzemplarza 075:
Obrazek

Teraz muszę jeszcze poprawić kilka linii podziału i zrobić parę poprawek malarskich. Muszę też zróżnicować ciemnoszarą osłonę radaru. Potem zmierzę się z kremowymi liniami na statecznikach.

cdn.
Avatar użytkownika
alex_stela

Zimna Wojna 1
 
Posty: 305
Dołączył(a): wtorek, 8 września 2009, 12:38
Lokalizacja: Ustroń - Śląsk Cieszyński

Re: Lockheed Martin F-16C Block 50, 1:72 Tamiya

Postprzez Seweryn » wtorek, 25 listopada 2025, 21:56

Kolory wydają się trafione, wygląda to bardzo dobrze.
Seweryn
Avatar użytkownika
Seweryn
 
Posty: 2134
Dołączył(a): czwartek, 20 września 2007, 19:05
Lokalizacja: Ustroń

Re: Lockheed Martin F-16C Block 50, 1:72 Tamiya

Postprzez skusz » środa, 26 listopada 2025, 10:23

Wygląda super.
Pozdrawiam Sławek Kusz
Portfolio : http://www.pwm.org.pl/viewtopic.php?f=207&t=20734
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
skusz

100-lecie Niepodległości
 
Posty: 3548
Dołączył(a): sobota, 3 stycznia 2009, 16:27
Lokalizacja: Roztocze

Re: Lockheed Martin F-16C Block 50, 1:72 Tamiya

Postprzez alex_stela » środa, 26 listopada 2025, 19:07

Dzięki, Panowie! To lecimy dalej.

Zamaskowałem całą tylną część płatowca pod malowanie "kremowych pasków" (osobiście podejrzewam, że to jakieś taśmy lub inny specyfik na łączenie linii):
Obrazek

Po malowaniu maskowanie zdjąłem. Zwykle tak robię :mrgreen:
Obrazek
Pozostało mi jeszcze zrobić czarne kontury tych pasków, ale to już z kalkomanii, bo strasznie cienkie są.

Nieco zróżnicowałem szary na pokrywie radaru i dodałem jasną obwódkę na jej krawędzi, bo taką zauważyłem na zdjęciach. Pomalowałem też ciemnym szarym anteny przed osłoną kabiny:
Obrazek

Zlikwidowałem dwie antenki na spodzie kadłuba zartaz za osłoną radaru, bo w oryginale już ich nie ma (a kiedyś były!). Do pomalowania pozostała mi jeszcze krawędź wlotu powietrza, która lekko różni się od koloru kamuflażu. Nią też się zająłem:
Obrazek

Pomalowałem też na czarno krawędź natarcia statecznika pionowego i mogłem zabezpieczyć całość błyszczącym lakierem bezbarwnym:
Obrazek

Teraz to sobie musi dobrze wyschnąć.

cdn.
Avatar użytkownika
alex_stela

Zimna Wojna 1
 
Posty: 305
Dołączył(a): wtorek, 8 września 2009, 12:38
Lokalizacja: Ustroń - Śląsk Cieszyński

Re: Lockheed Martin F-16C Block 50, 1:72 Tamiya

Postprzez Aleksander » czwartek, 27 listopada 2025, 18:55

Fajny ten grecki kamuflaż - świetnie się ten F-16 zapowiada.
Obrazek
ObrazekObrazekObrazek Obrazek Obrazek

Aleksander Górski
..."be yourself, no matter what they say"...
Avatar użytkownika
Aleksander

Animal Planet
 
Posty: 8899
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 17:14
Lokalizacja: "Miasto Meneli"

Re: Lockheed Martin F-16C Block 50, 1:72 Tamiya

Postprzez alex_stela » sobota, 29 listopada 2025, 18:14

8-)
Kalkowanie, kalkowanie...
Obrazek

Obrazek

Jeszcze więcej kalkowania. Oprócz kalek ModelMakera musiałem wspomóc się pozostałościami po F-16D Kinetica, bo nie wszystko pasowało kolorystycznie do wybranego malowania.
Obrazek

Teraz niech sobie to trochę postoi, zebym mógł wziąć się za brudzenie. A w międzyczasie dłubię różne "rzeczy ze spodu":
Obrazek

W kwestii podwieszeń mam ogromny dylemat - czy zrobić "na ubogo" z dwoma AIM-9 na końcówkach skrzydeł i dwoma zbiornikami paliwa pod skrzydłami (wtedy fajnie widać sylwetkę F-16 i... będzie szybko), czy może "na bogato" jak na tym zdjęciu:
Obrazek
ale wtedy będzie dłużej i sylwetka popsuta. Za to będzie "bojowo" i ciekawiej. Zasobniki LANTRIN i AIM-120B zostały mi z modelu Kinetica, Mavericki też gdzieś mam :-| Hmmm... Jeszcze nie zdecydowałem.


EDIT 30.11.2025:

Dzisiaj wash z farb olejnych. Ogólnie użyłem jasnobrązowego, ale też ciemnoszarego tam, gdzie chciałem bardziej podkreślić linie podziałowe (bo na greckich F-16 dobrze je widać):
Obrazek

Po zmyciu położyłem na całość lakier matowy:
Obrazek

Obrazek

Wyszło chyba przyzwoicie, więc czas wziąć się za wykończenie dołu.

cdn.
Avatar użytkownika
alex_stela

Zimna Wojna 1
 
Posty: 305
Dołączył(a): wtorek, 8 września 2009, 12:38
Lokalizacja: Ustroń - Śląsk Cieszyński

Re: Lockheed Martin F-16C Block 50, 1:72 Tamiya

Postprzez alex_stela » środa, 3 grudnia 2025, 19:25

Ciąg dalszy prac nad moim F-16, czyli głównie prace nad drobnicą.

Zdecydowałem, że będzie pełne uzbrojenie, więc i pociski się załapały:
Obrazek
Sidewindery są z zestawowe, zasobniki AN/AAQ-13 i AN/AAQ-14 oraz pociski AIM-120B to pozostałości z F-16D Kinetica, zaś Mavericki wraz z odpowiednimi wyrzutniami będą z Eduarda.

Troszkę zaskoczyły mnie światła pozycyjne po bokach wlotu powietrza, bo Tamiya dała tylko standardowe, osadzane wprost na wlocie. Wiedziałem, że na greckich F-16 światła są na antenach ECM (podobnie jak w polskich), więc miałem w planie zamontowanie "odpadów" po F-16AM Revella. Okazało się jednak, że Grecy mają te elementy krótsze i o innym kształcie, więc musiałem je sobie sam wystrugać:
Obrazek

Same światła przykleję potem, ale anteny zamontowałem już teraz:
Obrazek

Potem zabrałem się za montaż pylonów uzbrojenia i osłon komór podwozia:
Obrazek

cdn.
Avatar użytkownika
alex_stela

Zimna Wojna 1
 
Posty: 305
Dołączył(a): wtorek, 8 września 2009, 12:38
Lokalizacja: Ustroń - Śląsk Cieszyński

Re: Lockheed Martin F-16C Block 50, 1:72 Tamiya

Postprzez Łukasz_K » czwartek, 4 grudnia 2025, 08:05

:shock: w miesiąc model skończysz :!:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
..bo zawsze są i głupsi w społeczności...
Avatar użytkownika
Łukasz_K

Zimna Wojna 1
 
Posty: 5421
Dołączył(a): piątek, 29 kwietnia 2016, 12:58
Lokalizacja: Bstok

Re: Lockheed Martin F-16C Block 50, 1:72 Tamiya

Postprzez skusz » czwartek, 4 grudnia 2025, 19:10

Brawo! Jesteś niesamowity, brawo Ty!
Pozdrawiam Sławek Kusz
Portfolio : http://www.pwm.org.pl/viewtopic.php?f=207&t=20734
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
skusz

100-lecie Niepodległości
 
Posty: 3548
Dołączył(a): sobota, 3 stycznia 2009, 16:27
Lokalizacja: Roztocze

Re: Lockheed Martin F-16C Block 50, 1:72 Tamiya

Postprzez alex_stela » piątek, 12 grudnia 2025, 01:32

Łukasz_K napisał(a): :shock: w miesiąc model skończysz :!:

skusz napisał(a):Brawo! Jesteś niesamowity, brawo Ty!


No, tak miało być. Miał być gotowy do 11.12., bo dzisiaj przed południem miałem lecieć na Teneryfę, żeby odpocząć od naszej wspaniałej, polskiej aury. Ale niestety życie pisze różne scenariusze.

Przepraszam, że trochę prywaty teraz, ale muszę. Otóż wczoraj odszedł mój Tata, który był w zasadzie jedynym powodem, dla którego w ogóle zainteresowałem się lotnictwem i modelarstwem. Tata w 1975 został przyjęty do WOSL w Dęblinie, którego nie ukończył, bo miał za duże ciśnienie tętnicze i... ja się urodziłem :P No ale przynajmniej na zdjęciach ślubnych ma fajny mundur. ;o)

Tata zawsze kochał lotnictwo, na co wpływ miał pewnie harcmistrz z Ustronia, niejaki Jan Cholewa. Za tą miłością poszło modelarstwo, choć w tamtych czasach to hobby wyglądało zupełnie inaczej, niż dzisiaj. Podobno w wieku lat około 1 poobgryzałem wszystkie balsowe skrzydła jego modeli szybowców (pewnie ząbkowałem), a inne, w znoju zdobyte w składnicach harcerskich, plastikowe modele Spitfire`ów i innych MiGów, stopniowo niszczyłem wraz z młodszym bratem w ciągu kolejnych 10 lat. Tata zemścił się potem straszliwie, zarażając mnie fascynacją do latającego metalu i plastikowych wyprasek. Pierwsze ZTS Plastyk, VB Plasticard, Kovozavody Prostejov, Smer, a potem te "zachodnie" modele Matchboxa, Hellera, Airfixa, Academy i Italeri, kupowane w cieszyńskim sklepie Hobby za ostatni grosz... Pierwszy "ruski" aerograf napędzany kompresorem z lodówki, Humbrole i smród rozpuszczalnika w całym mieszkaniu... Wyjazd na Air Show w Poznaniu w 1991, na CSIAF do Bratysławy w 1992... To wszystko przez niego ;o)

To było ponad 30 lat temu, ale tak mi do dzisiaj zostało, choć realia zupełnie inne. Teraz mam 48 lat. Obok mojego warsztatu w piwnicy jest Jego warsztat, gdzie jest mnóstwo (skończonych i nieskończonych) modeli RC, których z kolei ja w ogóle nie rozumiem. Teraz to wszystko sobie leży, jak w piosence Zakopower.

Do wczoraj każdy mój ukończony model (a także niektóre Wasze na forum) pokazywałem Tacie i zawsze był absolutnie zafascynowany tym, jak całe to nasze hobby w ciągu kilkudziesięciu lat poszło do przodu. Tego F-16 już mu nie pokażę, ale "show must go on" - musiałem czymś zająć głowę, więc mój "Grek" wreszcie dostał "kapcie":
Obrazek

No i podwieszenia chyba gotowe do zainstalowania:
Obrazek

cdn.
Avatar użytkownika
alex_stela

Zimna Wojna 1
 
Posty: 305
Dołączył(a): wtorek, 8 września 2009, 12:38
Lokalizacja: Ustroń - Śląsk Cieszyński

Re: Lockheed Martin F-16C Block 50, 1:72 Tamiya

Postprzez piotr dmitruk » piątek, 12 grudnia 2025, 09:30

Przyjmij najszczersze kondolencje.
Teraz pewnie każdy model będzie Jego wspomnieniem.
Pozdrawiam
Piotrek
MOJE PORTFOLIO ARCHIWUM X- W moich galeriach wskazana jest rozsądna krytyka modeli.
Avatar użytkownika
piotr dmitruk

Mistrz Osobliwości
 
Posty: 10459
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 18:18
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Lockheed Martin F-16C Block 50, 1:72 Tamiya

Postprzez Aleksander » piątek, 12 grudnia 2025, 10:35

Serdecznie współczuję. I ode mnie przyjmij szczere kondolencje. Tak sobie wyliczyłem, że Twój Tata pewnie był w moim wieku...

Przeżyłem te same smutne chwile 9 lat temu - mój ojciec, dla mnie mentor modelarski, odszedł 9 lat temu... Też są modele, których już mu nie mogłem pokazać do recenzji.

Zadedykuj Tacie tego F-16 - zapowiada się świetnie.
Obrazek
ObrazekObrazekObrazek Obrazek Obrazek

Aleksander Górski
..."be yourself, no matter what they say"...
Avatar użytkownika
Aleksander

Animal Planet
 
Posty: 8899
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 17:14
Lokalizacja: "Miasto Meneli"

Re: Lockheed Martin F-16C Block 50, 1:72 Tamiya

Postprzez alex_stela » niedziela, 14 grudnia 2025, 12:22

Dziękuję, Panowie!
piotr dmitruk napisał(a):Teraz pewnie każdy model będzie Jego wspomnieniem.

To prawda.
Aleksander napisał(a):Zadedykuj Tacie tego F-16 - zapowiada się świetnie.

Zadedykuję ten, poprzednie i wszystkie następne!

Tymczasem udało mi się zainstalować światła pozycyjne i wszystkie podwieszenia:
Obrazek

Dodałem też rurkę Pitota, sondy kąta natarcia oraz tablicę przyrządów wraz z osłoną:
Obrazek
Obrazek

Teraz do zrobienia pozostały mi fotel, HUD i oczywiście osłona kabiny. O ile z tymi pierwszymi nie przewiduję większych problemów, to z osłoną może być ciekawa przeprawa. Na dzień dobry do usunięcia jest szew, czyli czeka mnie szlifowanie i polerka:
Obrazek

To jednak pikuś przy fakcie, że obie części osłony trzeba będzie "przydymić". Co prawda kilka razy już to robiłem i nawet się jako tako udawało, ale zdaję sobie sprawę, jak wiele rzeczy może pójść nie tak.


EDIT 15.12.2025:

Szew na osłonie kabiny wyszlifowany i wypolerowany:
Obrazek

"Dymienie" aż tak łatwo nie poszło. Po uzyskaniu satysfakcjonującej mieszanki z farb Tamiya Smoke, Clear Yellow i Gloss Clear (i po kilku próbach) wreszcie uzyskałem taki efekt:
Obrazek
Zobaczymy, jak to będzie wyglądało po malowaniu ram, ale powinno być OK.

W międzyczasie męczyłem fotel (zestawowy + blaszki Eduarda, ale też trochę wkładu własnego, bo ACES II ACESowi II nierówny):
Obrazek

Fotel okazał się za wysoki, więc musiałem go skrócić przy podstawie. Kiedy w końcu się z nim uporałem i wkleiłem na miejsce, zrobiłem HUD z blaszki i folii Eduarda:
Obrazek

Teraz czeka mnie "finał finałów", czyli wykończenie i doklejenie osłony kabiny.

A teraz sobie jeszcze napiszę przypominajkę: NA KONIEC ZRÓB ODGROMNIKI, OLO!

cdn.
Avatar użytkownika
alex_stela

Zimna Wojna 1
 
Posty: 305
Dołączył(a): wtorek, 8 września 2009, 12:38
Lokalizacja: Ustroń - Śląsk Cieszyński

Re: Lockheed Martin F-16C Block 50, 1:72 Tamiya

Postprzez alex_stela » czwartek, 18 grudnia 2025, 22:54

Pora kończyć "szesnastkę".

Elementy osłony kabiny pomalowane, oblaszkowane i doklejone do kadłuba:
Obrazek

Z malowaniem było trochę zabawy, ale jakoś poszło. Dopasowanie owiewek super - wszystko tak zaprojektowane, że w zasadzie można było nie przyklejać. ;o)

Teraz tylko kosmetyczne poprawki, doklejenie "odgromników" od Mastera i będę mógł zaprosić do galerii. Pewnie mogło być lepiej, ale jak na tak szybki projekt to jestem wyjątkowo zadowolony. 8-)
Avatar użytkownika
alex_stela

Zimna Wojna 1
 
Posty: 305
Dołączył(a): wtorek, 8 września 2009, 12:38
Lokalizacja: Ustroń - Śląsk Cieszyński

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Made in USA - warsztat konkursowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości