Dziwna gadka. Eduard jest obecny w mediach społecznościowych, organizuje eventy, promuje tam swoje zestawy. Są jakieś kluby, eBunny itp. Airfixa przy czymś takim nie widać.
Modele Eduarda są uzupełniane stosem żywic, blach, pojawiają się jakieś nowe Looki itp. Airfix tego nie robi.
Te modele Eduarda są wykonywane w bardziej skomplikowanych formach, widać to po tych wydrążonych lufach i rurach chociażby.
Może to są takie proporcje jak napisałem, może inne ale nie wierzę, że nakłady jednych i drugich są takie same.
Jak się mylę to chętnie posłucham konkretnych argumentów

Uważam, ze wydawanie całych serii modeli w różnych wersjach tego samego tematu to właśnie eksploatowanie drogich form w opór żeby zapewnić zwrot dużych nakładów.
Dalej uważam, że Airfix gra w innej lidze i ma po prostu inne możliwości. Pisanie, że Spitfie XIX czy SF to jakieś gnioty świadczy trochę o braku chęci zrozumienia o co chodzi.