He, he - dobrze, że masz gdzie spytać, ja w pierwszym kompresorku przekręciłem na siłę i dłoni zostały mi okruszki bakelitu z pokrętła

, musiałem kupić nowy reduktor

. Na swoje usprawiedliwienie mam to, że wtedy nie miałem jeszcze dostępu do forum

Non omnis moriar, zostanie po mnie parę modeli, które żona wyrzuci.