względem poprzednika, czyli Macchi MC. 202 Italeri poprawiło parę szczegółów, ogólnie rzecz biorąc jednak jest to to samo czyli drogi model, który ma swoje spore wady. Napewno jest jednak parę klas lepszy od shortrunów, które kiedyś można było kupić.
Wypróbowałem na nim zabawy w męczenie powierzchni, dodałem otwartą komorę działka, ponitowałem, dużo pracy włożone.
Samolot ma zamalowane znaki Luftwaffe, potem był w użyciu przez ANR.
tutaj warsztat:
https://modelwork.pl/topic/60987-italer ... c-205-132/










