przez Marek Naja » niedziela, 14 listopada 2010, 23:24
Nie będę zaśmiecał swojego pierwszego wątku kolejnymi produkcjami więc rozpoczynam nowy wątek. Tym razem zabrałem się za Abramsa M1A1 ze starego pudełka Dragona 3516. Mam jeszcze zestaw 3515 M1A1 HA z ludzikami więc po głowie chodzi mi taka większa diorama przy użyciu obu czołgów. Jeden byłby piaskowy, a drugi zielono-jakiś tam ale to na razie luźny plan. Na razie przez weekend zdążyłem z grubsza poskładać pierwszego Abramsa. No cóż, taki sobie ten Dragon ale dało się poskładać.
Przy okazji chciałem się pochwalić, że poskładałem do kupy pierwszy samolot od 20 lat. Jeszcze przy okazji malowania jakiegoś tanka go podmaluje i będzie miał synek zabawkę.
przez Marek Naja » niedziela, 21 listopada 2010, 23:40
Postawiłem go na nogi ale przy okazji wyszło parę baboli więc gdzie niegdzie trzeba było jeszcze przetrzeć trochę papierem ściernym i powtórnie zrobić podmalówkę.
przez Marek Naja » wtorek, 23 listopada 2010, 22:41
Dalszy etap malowania. Co by to tak "mądrze" nazwać chyba jakieś półtony koloru położyłem. Żeby nie zapomnieć, to zapisuję kolory. Instrukcja mówi, że kolor bazowy należy uzyskać z mieszanki Desert Yellow XF-59 i White w stosunku 9:1. Dla mnie to było za jasno na start więc zacząłem od proporcji 1:2 i to było w poprzednim poście. Dziś dalej rozjaśniałem mieszając XF-59, XF-15 Flat Flesh i XF-2 White w stosunku 1:1:5. Rozjaśnię jeszcze raz czymś jaśniejszym.
przez Marek Naja » niedziela, 5 grudnia 2010, 00:34
Starałem się obdrapywać miejsca poza fakturą ale z tyłu mi się farba przykleiła do pędzla Fakturka jednak też potrafi się wybrudzić/przetrzeć. Przeglądałem zdjęcia pustynnego M-60 i dość poważnie miał wyeksploatowane powierzchnie pancerza.
przez Marek Naja » niedziela, 16 stycznia 2011, 23:56
Korzystając z wolnej chwili wstępnie zbiedronkowałem Abramsa, bo już patrzeć nie mogłem jak bidulek popiskuje na półce. Teraz będę go dalej jeszcze obrabiał olejami ale już bardziej precyzyjnie.
przez siara1939 » poniedziałek, 17 stycznia 2011, 00:21
Od razu widac, kto wchodzi na forum, aby porozmawiac o modelach, a nie o tym dlaczego samoloty spadaja. Apropo samolotow, to ja na Twoim miejscu Marek pozostalbym przy czolgach- ten Abrams jest sliczny. Nie, zeby samoloty spod Twojej reki byly do bani, ale czolgi maja to extra cos.