Złapałem trochę czasu i sobie dłubię. Wstawiłem śruby w silnik, szczerze to chyba szkoda było kasy na taką podmiankę. Tzn jak wsadzę nos w model, to widać ale z kilkunastu cm to już nie ma znaczenia. Uważam, że zmiana tych większych śrub na obudowie ramy ma większy sens. Ja swoje pomalowałem na srebrno ale wcześniejszy kolor i bezbarwny zalały co nie co kształt śrub. Właśnie dlatego aby mieć ostre krawędzie przy nastepnym moto podmienię takie odlane z ramą śruby.
Bagażnik przymierzony na sucho. Wklejony korek oleju, gaźnik i dolot powietrza. Dziś myślę, że będzie jeszcze jakaś aktualizacja.

