Faza malowania skończona zalakierowany na satyne, zostały pastele i pigmenty, wieem że wydech jest przesadnie pordzewiony ale strasznie mi się to podoba:
Niestety podrzucam tylko jedno zdjęcie bo mi kurde baterie padły w aparacie.
Model ogólnie rzecz biorąc skończony zostały tylko gęsi i lekka poprawka figurek. Z założenia winietka miała być ponura i mroczna, mam nadzieję że uzyskałem pożądany efekt.
Te oslany wydechow jednak bym zerwal ... wyczyscil i jeszcze raz pomalowal nie zalewajac kratki wyglada to zle - zreszta juz Ci ktos uwage chyba zwracal - a to ze sa tak jebitnie rdzawe jeszcze to podkresla
P
You need nothing to be happy. You need something to be sad. ~ Mooji.
.... a wiecie co chyba dam sobie z nim spokój i sprzedam, friulki które do niego dokupiłem nie pasują, bandaże są za grube, jakaś parodia, szczerze żałuję że nie zakupiłem dragonowskiego. Cóż człowiek uczy się na błędach.