merlin_PL napisał(a):Szczerze mówiąc ja wiedziałem , że tego akurat mozesz nie wiedzieć
Ogólnie, o pojazdach, konstrukcjach czołgów, wersjach itd. Ich odpowiednikach w plastikowych modelach, które co roku wypuszczane są na rynek jako nowości niewiele wiem..to zupełnie mnie nie fascynuje.
merlin_PL napisał(a):Jak patrzę na twojego opla to widzę, że ,że rama została przez Ciebie złamana. Jak widać maniery łamania kadłuba , ram, czyli podstawowych elementów konstrukcj nie możesz się wyzbyć. Nie zadajesz sobie niegdy pytania w jaki sposób mogło dojśc do takiego zzniszczenia konstrukcji ?
No niestety, nie da się przedstawić wraku w jego efektownych konwulsjach nie łamać czegokolwiek, aby osiągnąć zamierzony efekt, to akurat jest najprostszy sposób tworzenia atrakcyjne wyglądającej formy.
Poza tym, czy będzie to widoczne w czasie gdy model zostanie ukończony ?
Oczywiście, pomocne w budowie wraku archiwalne fotografie analizuję. Nie jednak pod kątem..powstałych zniszczeń "co mogło je spowodować" ? a jedynie…jakim sposobem „wytworzyć” taką bryłę.
Tu zachodzi pytanie, w jaki sposób analiza zniszczeń mogła by mi pomóc w tworzeniu modelu ??
merlin_PL napisał(a):Co do koncepcji wraku opla blitza. To spodziewałem się, że będzie to blitz w panzer grey przykryty śniegiem gdzieś na rosyjskim pustkowiu. Przynajmniej z innymi kolorami byś spróbował i trochę inaczej by to wyglądało. Szkoda. Skoro piszesz , że to twój ostatni model to powiem szczerze liczę , że teraz to przynajmniej na wystawach będę mógł oglądać bo niezmiernie ciekawy jestem jak w realu wyglądają.
Być może w przyszłości podobny model w panzer grey przykryty śniegiem zostanie zrobiony. Obecny niestety, obowiązkowo DAK. To wynik tego, że w Warszawie jest pasjonat, który tworzy od 10 lat makietę /około 25m kwadratowych/ bitwy pod El Alamein. Stąd wszystkie modele, które pokazywałem w malowaniu DAK, jadą do stolicy. Kiedy zostanie ukończona ? terminu niestety nie znam. Prawdopodobnie będzie można tą makietę oglądać. Tam będziesz mógł zobaczyć wszystkie moje modele, bo niestety ja na konkursy czy festiwale modelarskie, nigdy się z nimi nie wybieram.
czak45 napisał(a):Model jak model ;)
Ale te rysunki - rewelacyjne.
Jakbym tak rysował to dałbym sobie spokój ze sklejaniem
Dzięki, no..sztuka, każda, sprzedajna jest./zobacz do akcji P-P/
Co innego miałem zrobić z szoferką aby ją zdeformować ?..najzwyczajniej pociąłem.
Po osiągnięciu kształtu, cięcie zamaskuje skrzynia ładunkowa.









