Flakpanzer Panther mit 3,7cm Flakzwilling 44 / SF / 1:35

Budujesz model, chcesz przedstawić relację z postępów w pracy, zastanawiasz się jak coś zrobić - to miejsce dla Ciebie.

Moderator: xenomorph

Re: Flakpanzer Panther mit 3,7cm Flakzwilling 44 / SF / 1:35

Postprzez Marek Barański » niedziela, 13 listopada 2011, 15:15

Przy tak dużym kalibrze i długim pocisku taka taśma amunicyjna musiałaby by być bardzo długa i mieć mnóstwo miejsca na "zginanie się". Myślę że to nierealne do zainstalowania na pojeździe. Obstawiałbym tracycyjne zasilanie jak w armatach holowanych ewentualnie jakieś bębny amunicyjne tylko wtedy gabaryty i ciężar rozwiązania mógłby być problemem (dla ładowniczych). Podnoszenie jak również obrót wieży elektryczny.
Avatar użytkownika
Marek Barański
 
Posty: 952
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 12:20
Lokalizacja: Warszawa

Reklama

Re: Flakpanzer Panther mit 3,7cm Flakzwilling 44 / SF / 1:35

Postprzez rollingstones » niedziela, 13 listopada 2011, 15:18

Stary to jest znakomite!
płotka
Avatar użytkownika
rollingstones
 
Posty: 4136
Dołączył(a): sobota, 22 września 2007, 09:29
Lokalizacja: KIelce

Re: Flakpanzer Panther mit 3,7cm Flakzwilling 44 / SF / 1:35

Postprzez kelo83 » niedziela, 13 listopada 2011, 16:45

No to lipa z tą amunicją :( szybkostrzelność tego zestawu to 1000 pocisków na minutę przy zapasie amunicji 1500 szt.
Ładowanie tradycyjnie od tyłu odpada bo szybkostrzelność zestawu byłaby żałosna. Ładowanie magazynkami tylko od boku lub z dołu, z dołu też odpada bo magazynki przy +90 wychodzą poza przestrzeń wnętrza wieży i ich zmiana wymagałaby opuszczenia luf w okolice poziomu (znów szybkostrzelność dostaje po d***e). Od boku na prowadnicach takich jak przy innych 3,7cm jest ok, tyle że wymaga to obsługi 2 ładowniczych bo jeden nie nadąży. Ostatecznie mamy 4 ludzi, których stanowiska są w połowie wieży, bo reszta jest zajęta przez ręczny układ ładowania (tacki). Gdzie ja mam to upchnąć :?: :-/ Fryce jednak byli szaleni :!:
Ostatnio edytowano niedziela, 13 listopada 2011, 17:56 przez kelo83, łącznie edytowano 1 raz
pozdrawiam Olek
Obrazek
Avatar użytkownika
kelo83
 
Posty: 276
Dołączył(a): piątek, 3 kwietnia 2009, 09:13
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Flakpanzer Panther mit 3,7cm Flakzwilling 44 / SF / 1:35

Postprzez Patterson » niedziela, 13 listopada 2011, 17:17

Może jakiś automat samo ładujący, pod koniec wojny Niemcy mieli na tym punkcie fioła. Choć najbardziej realny wydaje mi się po prostu układ z taśmami amunicyjnymi, coś na kształt Jaboschreck. Gdzie długi czas przeładowania rekompensuje szybkostrzelność i ilość pocisków z każdej serii.
Avatar użytkownika
Patterson

rpm2
 
Posty: 2230
Dołączył(a): czwartek, 20 września 2007, 16:21
Lokalizacja: Warszawa

Re: Flakpanzer Panther mit 3,7cm Flakzwilling 44 / SF / 1:35

Postprzez kelo83 » niedziela, 13 listopada 2011, 17:53

Patterson napisał(a):coś na kształt Jaboschreck

myślisz o czymś takim:

Obrazek
źrudło: http://gallery.kitmaker.net/showphoto.php/photo/192036

coś pokombinuję może się zmieści

ile mógł ważyć jeden pocisk do 3,7cm :?: zastanawiam się ile pocisków wcisnąć w taśmę tak aby cała kaseta nie ważyła tony
pozdrawiam Olek
Obrazek
Avatar użytkownika
kelo83
 
Posty: 276
Dołączył(a): piątek, 3 kwietnia 2009, 09:13
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Flakpanzer Panther mit 3,7cm Flakzwilling 44 / SF / 1:35

Postprzez Patterson » niedziela, 13 listopada 2011, 18:18

Tak o tym myślałem, wymiana takiej kasety na pewno nie jest łatwa i zajmuje sporo czasu, zapas amunicji zapewne także jest ograniczony ze względu na jej rozmiary, wiele takich pudeł pojazd nie zabierze. Jednak daje to większą siłę ognia od choćby standardowych flak 38, także tych sprzężonych, których teoretyczną szybkostrzelność ograniczały pudełkowe magazynki. Zresztą pojazdy które towarzyszyły zagonom pancernym miały raczej rozganiać intruzów niż skutecznie ich razić.

Co do samej wagi, raczej wziąłbym to na logikę, coby takie pudło było ergonomiczne, to jest w miarę mieściło i dało się przenosić wewnątrz pojazdu.

Mówi się, że Panther F miała mieć samo ładującą się armatę z kasetami 5 nabojowymi, taki wynalazek dopiero musiał ważyć. Wymiary tej kasety wpasowałbym po prostu do przestrzeni jaka zostanie Ci na ich umieszczenie, tak, żeby miało to ręce i nogi na wisus.
Avatar użytkownika
Patterson

rpm2
 
Posty: 2230
Dołączył(a): czwartek, 20 września 2007, 16:21
Lokalizacja: Warszawa

Re: Flakpanzer Panther mit 3,7cm Flakzwilling 44 / SF / 1:35

Postprzez głaz » niedziela, 13 listopada 2011, 21:04

Jestem pełen podziwu dla Twojej pracy. Powodzenia!
Pozdrawiam, Piotrek.
http://gascale.org
Avatar użytkownika
głaz
 
Posty: 115
Dołączył(a): wtorek, 10 maja 2011, 16:02

Re: Flakpanzer Panther mit 3,7cm Flakzwilling 44 / SF / 1:35

Postprzez Archelaos » niedziela, 13 listopada 2011, 21:36

Świetna robota!

Jeśli chodzi o zasilanie amunicją, to może coś na kształt niemieckich działek lotniczych z końca wojny (MK 108 i MK103) - one były zasilane taśmą

Albo trochę bardziej współcześnie Mauser BK 27 a zwłaszcza jego wersja na podstawie morskiej MLG 27.
http://www.blue-sniper.de/galerie/marine-leichtgeschuetz-mlg-27-mm/marine-leichtgeschuetz-mlg-27-mm-003.jpg

Wszystko to co prawda ok 30mm, ale można by tez poszukać coś większego, jakąś powojenną pelotkę.
Archelaos
 
Posty: 157
Dołączył(a): niedziela, 17 maja 2009, 22:54

Re: Flakpanzer Panther mit 3,7cm Flakzwilling 44 / SF / 1:35

Postprzez Rayl » poniedziałek, 14 listopada 2011, 15:13

Niesamowita jest ta Twoja wieża!!!
Co do działka to może coś na zasadzie działania działka MG213? Była to rewelacyjna/rewolucyjna konstrukcja :D .
Jeśli chodzi o zasilanie działka to taśma nie jest wcale wykluczona. Ogólna tendencja w konstrukcjach działek podczas II WŚ zakładała wprowadzenie działek zasilanych taśmowo. Dla przykładu działko MK 103 (30mm) było zasilane taśmą i całkiem nieźle się sprawdzało.
Obrazek
Obrazek

Jeśli by przyjąć założenia szybkiego wprowadzenia do produkcji to mogło być zasilane magazynkami jak flak 43. Tu możliwy byłby jakiś mechanizm ułatwiający szybkie przeładowanie magazynków.
Obrazek
http://www.fahrzeuge-der-wehrmacht.de/Artikel/37_mm_Flak_43.html

Obrazek
Może jakiś podajnik?

Pozdrawiam,
Paweł
Avatar użytkownika
Rayl
 
Posty: 344
Dołączył(a): czwartek, 14 października 2010, 09:26

Re: Flakpanzer Panther mit 3,7cm Flakzwilling 44 / SF / 1:35

Postprzez kelo83 » poniedziałek, 14 listopada 2011, 16:43

Wszystko cacy do póki działo nie przemieszcza się w płaszczyźnie pionowej. Flakzwilling 44 miał mieć zakres -5 do +90 w płaszczyźnie pionowej. Jak dołożymy ciasnotę wieży to okazuje się że zacinane się działek (Niemcy mieli z tym problem) to pewnik.
Decyzja podjęta , idę w stronę kasety z taśmą. Myślę że kaseta nie może ważyć więcej jak 25-30kg. Jak się uda to dołożę 3 członka załogi do wieży. Dowódca, celowniczy (z układem celowniczym też będzie wesoło :D ale to na potem) który będzie ładował lewe działko, i ładowniczy obsługujący ładowanie prawego działka, jak i wyrzucanie pustych kaset poza wierzę (teraz wiem po co taki wielki właz z tyłu :P )
Łuski jak się uda to albo prowadnicą z boku tak jak w Sd.Kfz.222 (jeśli się nie mylę) albo na duł, przy czym tak ukształtuję płytę pod lufami by łuski własnym impetem uciekały na zewnątrz.
pozdrawiam Olek
Obrazek
Avatar użytkownika
kelo83
 
Posty: 276
Dołączył(a): piątek, 3 kwietnia 2009, 09:13
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Flakpanzer Panther mit 3,7cm Flakzwilling 44 / SF / 1:35

Postprzez kelo83 » niedziela, 20 listopada 2011, 11:59

Dziękuję wszystkim za pomoc i uznanie.
Ponieważ od poniedziałku do soboty bawię się w modelarstwo w 1:1 (buduję most) to na miniatury zostaje mało czasu.
Dlatego dziś tylko prototyp kasety amunicyjnej:

Obrazek

Obrazek

Przepraszam za słabe zdjęcia :oops:
pozdrawiam Olek
Obrazek
Avatar użytkownika
kelo83
 
Posty: 276
Dołączył(a): piątek, 3 kwietnia 2009, 09:13
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Flakpanzer Panther mit 3,7cm Flakzwilling 44 / SF / 1:35

Postprzez Archelaos » wtorek, 22 listopada 2011, 16:05

kelo83 napisał(a):Wszystko cacy do póki działo nie przemieszcza się w płaszczyźnie pionowej.


Dlatego np w MLG 27, którego zdjęcie pokazałem, skrzynka jest na jednej osi z działkiem i porusza się razem z nim. :mrgreen:

Fajnie wyglądają te kasetki!
Archelaos
 
Posty: 157
Dołączył(a): niedziela, 17 maja 2009, 22:54

Re: Flakpanzer Panther mit 3,7cm Flakzwilling 44 / SF / 1:35

Postprzez n.lukasz » niedziela, 27 listopada 2011, 16:51

Zasilanie miało się odbywać z taśmy amunicyjnej.
Obrazek
n.lukasz
 
Posty: 37
Dołączył(a): wtorek, 15 lutego 2011, 18:25

Re: Flakpanzer Panther mit 3,7cm Flakzwilling 44 / SF / 1:35

Postprzez kelo83 » wtorek, 3 stycznia 2012, 14:50

Postęp prac mizerny, ale coś pokażę:

Trochę podłubałem przy obudowie działka i podajniku amunicji
Obrazek

żeby usztywnić tackę na której będzie znajdowała się kaseta z amunicją pozawijałem krawędzie, pod spód przyjdzie jeszcze żeberko z pół milimetrowej płytki
Obrazek
Obrazek

i przymiarka
Obrazek

Póki co wszystko jest "luźne" jeszcze mogę coś przerobić :D
pozdrawiam Olek
Obrazek
Avatar użytkownika
kelo83
 
Posty: 276
Dołączył(a): piątek, 3 kwietnia 2009, 09:13
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Flakpanzer Panther mit 3,7cm Flakzwilling 44 / SF / 1:35

Postprzez kelo83 » niedziela, 8 stycznia 2012, 21:18

Oglądają, ale nic nie piszą :(

Lufy dostały osłony i trafiły na swoje miejsce, tacki pod kasety będą z białego plastiku. Gięcie blaszek z puszki zaczęło mnie doprowadzać do szewskiej pasji. Może gdybym umiał zrobić fototrawionki było by inaczej, a tak będzie jak jest teraz :P

Obrazek
i z profilu
Obrazek

Przepraszam za kiepskie fotki :oops: Szykuję się do budowy lakierni, która będzie mi służyć również jako miejsce do robienia zdjęć. Może wtedy fotki będą lepsze.

A zapomniałbym. POMÓŻCIE proszę:

Działka wraz z obudową są strasznie niewyważone, tzn. 99,9% ciężaru jest po jednej stronie osi obrotu w płaszczyźnie pionowej. Stanowi to olbrzymie obciążenie dla układu podnoszenia i opuszczania luf. Do tego zadecydowałem że cały układ podnoszenia i opuszczania będzie mechaniczny (ręczny - większa dokładność i większe panowanie nad prędkością poruszania działek).
Zauważyłem we wnętrzu wieży pantery coś takiego:
Obrazek

Pytanie do znawców: czy jest to jakiś "równoważnik" dla ciężaru lufy :?:
zastanawiam się czy nie wcisnąć 2 siłowników które będą przejmowały zwiększanie się momentu podczas opuszczania działek.
Co o tym myślicie :?:
pozdrawiam Olek
Obrazek
Avatar użytkownika
kelo83
 
Posty: 276
Dołączył(a): piątek, 3 kwietnia 2009, 09:13
Lokalizacja: Bydgoszcz

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Pojazdy wojskowe - warsztat

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości