sd.kfz. 135 ambulans, skala 1:35, firma RPM

Budujesz model, chcesz przedstawić relację z postępów w pracy, zastanawiasz się jak coś zrobić - to miejsce dla Ciebie.

Moderator: xenomorph

sd.kfz. 135 ambulans, skala 1:35, firma RPM

Postprzez DarekM » czwartek, 8 września 2011, 08:43

Witam wszystkich w mojej pierwszej relacji. Prowadzę ją już od jakiegoś czasu na innych forach a niedawno postanowiłem, że pojawie się i tu. ;o) Do tej pory bawiłem się kartonem ale podglądałem fora plastikowe, i coraz bardziej ciągnęło mnie w kierunku tego materiału. Na pierwszy model wybrałem sobie sd.kfz. 135 ambulans firmy RPM, bo po pierwsze zaciekawiła mnie bryła a po drugie model był dość tani więc nie będzie żal jak się zepsuje. Ponieważ nie znam się na plastikach myślałem że tani będzie oznaczało prosty i łatwy w montażu model. Niestety, zestaw jest dość słabej jakości (w porównaniu z tym co widzę na forach). Wymaga dużo szlifowania i szpachlowania ale jakoś idzie więc nie narzekam. Liczyłem że poskładam go "prosto z pudła" ale wyszukałem kilka zdjęć oryginału i nie oparłem się chęci poprzerabiania tego i owego.

Do rzeczy, tak wygląda pudełko i kalki:

Obrazek Obrazek

A to już udało mi się poskładać albo powycinać z ramek i oszlifować (na razie złożone na sucho):

Obrazek Obrazek Obrazek
a tak wygląda reszta ramek:
Obrazek Obrazek Obrazek
Ta ostatnia raczej do niczego się nie nadaje i myślę, że te elementy będę robił od podstaw.
Ponieważ nie chciałem robić gąsienic z gumowej taśmy
Obrazek
postanowiłem dokupić sobie takie coś:
Obrazek

Te gąski to moja kolejna wtopa. Nadają się jedynie do śmieci.
Obrazek


Pozdrawiam,
Darek
DarekM
 
Posty: 27
Dołączył(a): poniedziałek, 14 marca 2011, 19:31

Reklama

Re: sd.kfz. 135 ambulans, skala 1:35, firma RPM

Postprzez DarekM » czwartek, 8 września 2011, 08:46

Trochę podłubałem przy modelu. To co widać poniżej jest już sklejone na amen. Muszę przyznać, że nie spodziewałem się (jak dla mnie) tak dużej ingerencji w model ale nie mogłem przeboleć jakości niektórych elementów. Z efektów dotychczasowej pracy jestem zadowolony choć pewnie bardziej doświadczeni z Was znajdą jakieś babole. Nity zdecydowałem się wyciąć igłą z papieru zagruntowanego CA, a żeby były wypukłe, na każdy z nich położyłem kropelkę tego kleju. (zobaczymy co z tego wyjdzie). Pewnie nie będzie idealnie ale i model taki nie jest. Muszę jeszcze wyjaśnić ślady szpachli na białym fragmencie „maski”. Jak już wspominałem, jest to mój pierwszy plastik i kiedy przyklejałem ten fragment polistyrenu nie miałem pojęcia że klej może go stopić. Teraz już wiem, że tak.

A tak prezentuje się to co złożyłem do tej pory:

Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek

Być może kogoś to zainteresuje. Burty tej skrzyni z tyłu rozrysowałem sobie w sketchupie a potem wydrukowałem na płytce, żeby nie musieć kreślić linijką. Wydruk zabezpieczyłem bezbarwnym lakierem akrylowym w sprayu.

Obrazek Obrazek

Pozdrawiam,
Darek
DarekM
 
Posty: 27
Dołączył(a): poniedziałek, 14 marca 2011, 19:31

Re: sd.kfz. 135 ambulans, skala 1:35, firma RPM

Postprzez DarekM » czwartek, 8 września 2011, 08:48

Zrobiłem kilka małych kroczków do przodu. Poprawiłem tylną ścianę przedziału transportowego. W jego wnętrze powklejałem kątowniki i inne duperele. Na kadłubie pojawiło się kilka drobiazgów a z greenstufa zrobiłem coś na kształt kawałka tkaniny:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

W tej chwili walczę z zawieszeniem. Tam niestety też trzeba sporo przerobić. :/
Pozdrawiam,
Darek
DarekM
 
Posty: 27
Dołączył(a): poniedziałek, 14 marca 2011, 19:31

Re: sd.kfz. 135 ambulans, skala 1:35, firma RPM

Postprzez DarekM » czwartek, 8 września 2011, 08:49

Sporo czasu zajęła mi walka z zawieszeniem. w zasadzie wszystko trzeba było albo zrobić od nowa albo mocno przerobić.
Część elementów odlałem sobie z żywicy po uprzednim przygotowaniu kopyta (na nich chyba lepiej widać detale niż na odlewach):
Obrazek Obrazek

I wózki z kołami jezdnymi. Niby małe to a namęczyłem się koszmarnie, żeby chociaż trochę przypominało oryginał:
Obrazek Obrazek

Koła nie są wklejone na stałe. Zrobię to chyba dopiero kiedy wymaluje na nich bandaże co nie będzie łatwe biorąc pod uwagę ich rozmiar.
Pojawiły się też wątpliwości czy ten pojazd występował w wersji ambulansowej. Dzięki komuś z zagranicznego forum zdobyłem między innymi takie zdjęcie:

Obrazek

Pozdrawiam,
Darek
DarekM
 
Posty: 27
Dołączył(a): poniedziałek, 14 marca 2011, 19:31

Re: sd.kfz. 135 ambulans, skala 1:35, firma RPM

Postprzez DarekM » czwartek, 8 września 2011, 08:52

Walka z zawieszeniem dobiegła praktycznie końca (być może zdecyduję się jeszcze na drobną korektę kół jezdnych ale to się zobaczy). Na początku muszę trochę obronić lokalizację koła napędowego. Jego odległość od pierwszego koła jezdnego jest różna(najlepiej widać to na trzecim zdjęciu - różne pojazdy, to samo podwozie):

Obrazek Obrazek Obrazek
Generalnie więcej zdjęć z epoki pokazuje ten pojazd z kołami zsuniętymi bliżej siebie (może ktoś z Was wie dlaczego i czy popełniłem błąd czy nie) ale ja nie mogłem ich już bliżej zsunąć.
Kiedy przyjechała paczka z friulami, a nie łatwo było je zdobyć, miałem już wszystko poskładane do kupy. Po przymierzeniu koła napędowego okazało się, że jest ono tam gdzie narysowałem czerwony okrąg:
Obrazek

duuuuuuuuuużo za daleko. Po raz kolejny opadły mi ręce i nie zrezygnowałem chyba tylko dla tego, że szkoda mi było kasy wpakowanej w friule ;) Koło napędowe w męczarniach udało mi się przesunąć trochę do tyłu ale tylko trochę bo dalsze cofanie spowodowało by, że pojazd zaczął by wyglądać nienaturalnie z przodu. Generalnie poprzerabiałem tyle elementów, że w pewnym momencie przestałem ogarniać całość. Na sucho nie dało się tego poskładać i sprawdzić czy do siebie pasują bo mi się najzwyczajniej w świecie rozsypywały w rękach. Musiałem więc żyć nadzieją, że kiedy je posklejam to będzie pasować. Ogólnie jestem w miarę zadowolony pomijając to koło napędowe, no ale nie przeszło mi przez myśl, że producent o tyle się walnie, choć biorąc pod uwagę ile baboli popełnił to mogłem się tego spodziewać. O_o Co do friuli to sam siebie się pytam czy było warto je kupować do tego modelu (pewnie nie było), ale po pierwsze nie ma sensownej alternatywy a po drugie koło napędowe z zestawu ma tyle wspólnego z oryginałem co rzodkiewka z bezzałogowym lotem na marsa.

Sory, że tyle bazgrze ale może ktoś porwie się na ten "model" i przyda mu sie ta wiedza.
a teraz zdjęcia...

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek
Oryginalnego mocowania kół napinających bym się nie czepiał - jak zmrużyć oczy i przygasić światło to trochę przypominało oryginał ale ja je sobie lekko poprawiłem.
Rolki podtrzymujące są za to uproszczone na maksa:
Obrazek
Ja jedną rozwierciłem, drugą spiłowałem od zewnątrz i z dwóch zrobiłem jedną a potem to odlałem w żywicy. Jak się przyjrzycie to w tej oryginalnej nawet wewnętrzny otwór na oś nie jest w środku :P
Na koniec wspomnę jeszcze, że na razie tylko rolki podtrzymujące są wklejone na stałe. Reszta kół jest włożona na sucho i mogą być trochę krzywo.

Ufff... mam nadzieje, że nie zanudziłem.

Przepraszam za to bombardowanie postami na samym początku ale to był chyba najsensowniejszy sposób, żeby pokazać to, co do tej pory zrobiłem.

Pozdrawiam i do następnego.
DarekM
 
Posty: 27
Dołączył(a): poniedziałek, 14 marca 2011, 19:31

Re: sd.kfz. 135 ambulans, skala 1:35, firma RPM

Postprzez Marek Barański » czwartek, 8 września 2011, 14:51

Świetna robota, podziwiam poziom samozaparcia. Miałem zamiar kiedyś tak poprawić Renault UE ale naszczęście mi przeszło i pojwiła sie tamijka. Dzięki Twojej relacji wiem że tego modelu nie kupię :D .
Avatar użytkownika
Marek Barański
 
Posty: 952
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 12:20
Lokalizacja: Warszawa

Re: sd.kfz. 135 ambulans, skala 1:35, firma RPM

Postprzez :piaskov: » czwartek, 8 września 2011, 14:57

Z czego nity? Świetna robota.
Pozdrawiam
Łukasz Piaskowski
Obrazek
Avatar użytkownika
:piaskov:
 
Posty: 676
Dołączył(a): czwartek, 22 maja 2008, 18:11
Lokalizacja: Tczew

Re: sd.kfz. 135 ambulans, skala 1:35, firma RPM

Postprzez DarekM » czwartek, 8 września 2011, 15:39

Dzięki.
Nity wydziabałem z bordowego papieru (żeby było lepiej widać) zagruntowanego CA. Potem na każdy nałożyłem krople tego kleju żeby łepek był wypukły.
DarekM
 
Posty: 27
Dołączył(a): poniedziałek, 14 marca 2011, 19:31

Re: sd.kfz. 135 ambulans, skala 1:35, firma RPM

Postprzez Grzegorz Zięcina » czwartek, 8 września 2011, 22:19

Ciekawy temat i świetna robota, szkoda że ten model jest tak słaby, że można zacząć go robić tylko z niewiedzy ;).Tym bardziej chylę czoła że chce Ci się go kończyć. Przy włożonym weń nakładzie pracy chyba jednak warto było zainwestować we Fruile. Interesujący patent z nitami, będę musiał spróbować, rozumiem że wybijasz je obciętą szpilką ze spłaszczonym końcem?
Avatar użytkownika
Grzegorz Zięcina
 
Posty: 55
Dołączył(a): czwartek, 20 września 2007, 22:22
Lokalizacja: Gdynia

Re: sd.kfz. 135 ambulans, skala 1:35, firma RPM

Postprzez DarekM » czwartek, 8 września 2011, 22:54

Jeszcze raz dzięki.
Nity wybijam w taki sposób:

http://www.papermodels.pl/index.php?topic=1114.0

Mam nadzieje, że wklejając ten link nie naruszam regulaminu forum :mrgreen:

Pozdrawiam,
Darek
DarekM
 
Posty: 27
Dołączył(a): poniedziałek, 14 marca 2011, 19:31

Re: sd.kfz. 135 ambulans, skala 1:35, firma RPM

Postprzez mae » piątek, 9 września 2011, 20:09

Tyle pracy włożyłeś w ten model, że pewnie warto w nim friule montować :] Obserwuję.
mae
 
Posty: 87
Dołączył(a): środa, 11 maja 2011, 21:27

Re: sd.kfz. 135 ambulans, skala 1:35, firma RPM

Postprzez merlin_PL » piątek, 9 września 2011, 21:58

Witam Cię Darku bardzo serdecznie . Fajnie , że zdecydowałeś się pokazać swoją pracę na tym forum . Mam nadzieję , że na jednym modelu się nie skończy.

Pozdrawiam merlin_pl czyli mario.
Robią się różne rzeczy
merlin_PL
 
Posty: 890
Dołączył(a): poniedziałek, 20 lipca 2009, 21:34
Lokalizacja: Konstantynów Łódzki

Re: sd.kfz. 135 ambulans, skala 1:35, firma RPM

Postprzez DarekM » poniedziałek, 2 stycznia 2012, 23:15

Witam ponownie. Z nowym rokiem nadszedł czas, żeby podbić wątek do góry. Od ostatniej aktualizacji pracy było mnóstwo a efektu prawie nie widać. Popracowałem trochę nad błotnikami i duperelami z przodu. Najbardziej czasochłonna była jednak decyzja o wymianie wystających glutków o różnej wielkości i dość fantazyjnie rozmieszczonych na imitacje stożkowych śrub firmy MasterClub - piękna rzecz, szkoda, że nie do kupienia w kraju:
Obrazek Obrazek
W tej chwili jestem ze śrubkami chyba za połową ale niestety łatwiejszą połową. Ściany tylnej skrzyni są na tyle cienkie, że nie dam rady nawiercić w nich otworów na nóżki śrub. Musze odcinać łebki i kleić na styk. Moje pytanie jest takie. Znacie jakiś klej, który złapie plastik i żywicę dość mocno a jednocześnie nie zastygnie w kilka sekund? CA odpada bo nie daje mi szans na dokładne wypozycjonowanie łebka. Szukam czegoś co da mi chociaż 2-3 minuty zanim zwiąże na amen.

Pozdrawiam,
Darek
DarekM
 
Posty: 27
Dołączył(a): poniedziałek, 14 marca 2011, 19:31

Re: sd.kfz. 135 ambulans, skala 1:35, firma RPM

Postprzez jacekkarolczak » wtorek, 3 stycznia 2012, 10:02

Darek - spróbuj CA ale gęstego - to daje około 10-15 sek czasu - nie wystarczy? Ewentualnie widziałem zdaje się w Casto, polimerowy w żelu, gęsty jak galaretka, ale łapie jak szatan, z tym że po około 2-5 min. Tubka 14,00 pln - taka czarna, producenta nie pomnę :(
Avatar użytkownika
jacekkarolczak
 
Posty: 129
Dołączył(a): piątek, 13 listopada 2009, 16:45
Lokalizacja: Łódź

Re: sd.kfz. 135 ambulans, skala 1:35, firma RPM

Postprzez DarekM » wtorek, 3 stycznia 2012, 11:07

Jacku, gęstym CA kleiłem łebki śrub do błotników. Krople kleju są tak małe, że przy zetknięciu z żywicą wiążą prawie natychmiast. Ten klej, o którym piszesz jest ciągnący jak np. butapren?
DarekM
 
Posty: 27
Dołączył(a): poniedziałek, 14 marca 2011, 19:31

Następna strona

Powrót do Pojazdy wojskowe - warsztat

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości