Krzysztof, jak zwykle rewelacja...no i żeby za bardzo nie odstawać od reszty: CZAD! Oprócz tych nieszczęsnych plamek po patafixie były jakieś problemy z tymi farbami? Kolory wyglądają rewelacyjnie, budowa jak zwykle pierwyj sort! Aż nabrałem ochoty żeby zabrać się za skończenie swojego :-)
Kurcze, chyba go tak zostawię... dalsze etapy mogą nie sprostac oczekiwaniom Dominik, poza plamami wszystko ok, w pracy przypominają Vallejo, trzeba dobrze wyczuc moment właściwego rozcieńczenia. Ja kombinowałem tak ok 50/50 z firmowym rozcieńczalnikiem, ewentualnie 60/40 na korzyśc farby.
Zabawa z olejami. Wykorzystałem wszystko co miałem pod ręką. Filtry to jakieś gotowce Miga które gdzieś leżały w szafie. Wash to także mieszanina specyfików Miga, neutralny wydawał mi się za mdły, dark zaś za ostry. Mieszałem to w różnych proporcjach, na dół dawałem ciemniejszy, jaśniejszy ku górze. Różne zacieki to specyfiki Ak. Zdjęcia makro jak zawsze uwidaczniają kilka miejsc które mi się nie podobają.
Ostatnio edytowano niedziela, 8 stycznia 2012, 18:56 przez Vis13, łącznie edytowano 1 raz
Miło, że się podoba, choc tak jak wspomniałem, dopiero zdjęcia ujawniają miejsca do poprawek. Ha, ha Radku, w gazetach chyba nie akceptują "pokazywactwa" na forum zresztą gdzie mnie tam, prostemu sklejaczowi do takich zaszczytów