przez bartek72 » piątek, 13 stycznia 2012, 13:29
Niestety nie jest to w 100% nowy Smart Kit, wiele części pochodzi z wcześniejszych wydań Nashorna. Duży plus w stosunku do starych modeli to ściany przedziału bojowego w technologii "razor edge" - dzięki temu krawędzi są dużo cieńsze od tych ze starych modeli. Niestety lubi to się już na ramkach pogiąć i trudno jest potem z prostowaniem. Układ jezdny przyzwoity, bo nowy (smartkitowski), cała armata całkiem dobrze odtworzona, z zewnątrz też jest przyzwoicie (oprócz błotnika, który wraz z podnoszoną częścią odlany jest jako całość - mało finezyjny jest ten pręt do zawiasów odlany na błotniku). Najwięcej uproszczeń jest w środku przedziału bojowego, poza tym wiele rzeczy jest tam zrobione błędnie dla tej wersji (np. uchwyty do MG, pojemniki na pociski). Zaletą tego modelu jest to, że można zrobić z niego każdą wersje Nashorna, nie wiem tylko dlaczego wersję "early" nie nazwali po prostu "standard production". Natomiast instrukcja woła do pomstę do nieba - np. armaty nie złożysz na podstawie instrukcji w ogóle, potrzebne są zdjęcia oryginału. Najprawdopodobniej wydając ten model czuli na plecach oddech konkurencji (AFV), stąd pewnie tyle baboli.
Niestety nie znam konkurencyjnego modelu AFV, widziałem tylko inboxy, niemniej jednak ten model Dragona uważam za w miarę przyzwoity - w sześciostopniowej skali dałbym mu 4, no może 4+. Stać ich niewątpliwie na więcej, no ale na razie to tyle co mogą nam chińscy towarzysze dać.