Problemy z aerografem Harder&Steenbeck

Inkubator, tutaj rodzą się tematy godne przesunięcia do FAQ - prawd objawionych. Dyskutujemy na temat technik, narzędzi i chemii modelarskiej.

Re: Aerografy firmy Harder&Steenbeck

Postprzez Chudziutki » poniedziałek, 30 września 2013, 09:41

Solo napisał(a):Sam zresztą nie wiem czy już tej dyszki nie uszkodziłem dłubiąc iglicą w dziubku.

:shock: Nie wiem czy to tylko ja jestem nadmiernie ostrożny ale jak dotąd nigdy mi do głowy nie przyszło, żeby dłubać iglicą w czymkolwiek tym bardziej czyścić nią dyszę... jeśli dłubiesz tą samą iglicą, którą później używasz do malowania to może też warto sprawdzić stan końcówki igły?
Nie wiem czy Ty tak trollujesz pisząc najpierw, że dobijasz iglicę stukając nią o blat a później, że dłubiesz nią w dyszy ale wydaje mi się, że ta część w każdym aerografie jest najbardziej podatna na uszkodzenia i raczej warto obchodzić się z nią ostrożnie.
Ja od kilku lat używam gównianego chińskiego EW770, który jak na razie sprawuje się bardzo dobrze tzn maluje równo, bez plucia farbą i zatykania się dyszy... dopiero w zeszłym miesiącu musiałem wymienić igłę bo przez przypadek delikatnie zahaczyłem nią o blat przez co się lekko wygięła.
Chudziutki
 
Posty: 560
Dołączył(a): sobota, 22 marca 2008, 09:04

Reklama

modele polskich samolotów

Re: Aerografy firmy Harder&Steenbeck

Postprzez Solo » poniedziałek, 30 września 2013, 09:48

Pisząc kiedyś o stukaniu w blat, miałem na myśli delikatne stukanie, a nie wbijanie iglicy młotkiem. To nie uszkodziło mi dyszy, raczej "strzelanie" spustem miało na to wpływ (mam na myśli poprzednią dyszę, którą uszkodziłem).
Co do dłubania: nie miałem pod ręką niczego równie cienkiego, a iglica była w sam raz. Nie uszkodziłem jej końcówki, bo robiłem to delikatnie.
Solo
 
Posty: 6005
Dołączył(a): środa, 19 grudnia 2012, 09:05

Re: Aerografy firmy Harder&Steenbeck

Postprzez Dorotka » poniedziałek, 30 września 2013, 09:53

Z ciekawości ... Co to jest "strzelanie spustem"?
Skończyć nie mogę :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Dorotka
 
Posty: 2492
Dołączył(a): środa, 10 kwietnia 2013, 10:31

Re: Aerografy firmy Harder&Steenbeck

Postprzez karambolis8 » poniedziałek, 30 września 2013, 09:59

Ja od początku posiadania aerografu czyszczę dyszę iglicą, zarówno w pierwszej piwacie jak i teraz w Ultrze. Nic złego się nie dzieje. Natomiast mam wątpliwości, czy stukanie o blat rzeczywiście nie miało wpływu na twoją dyszę. Pewnie zniszczenie było sumą dwóch czynników, stukania i strzelania.

Popatrz przez dyszę na wylot pod światło i będziesz widział czy jest czysta, czy nie. Przy twojej wiele razy opisanej delikatności mogłeś uszkodzić coś innego ;o)
karambolis8
 
Posty: 2257
Dołączył(a): poniedziałek, 21 września 2009, 07:24

Re: Aerografy firmy Harder&Steenbeck

Postprzez Solo » poniedziałek, 30 września 2013, 10:06

Dorotka napisał(a):Z ciekawości ... Co to jest "strzelanie spustem"?


Zbyt gwałtowne puszczanie spustu, wtedy iglica uderza w dyszę od wewnątrz i może to powodować odkształcanie, a po czasie nawet pęknięcia w dyszy.


karambolis8 napisał(a):Popatrz przez dyszę na wylot pod światło i będziesz widział czy jest czysta, czy nie. Przy twojej wiele razy opisanej delikatności mogłeś uszkodzić coś innego ;o)


Teraz raczej jestem delikatny, ale kto wie.
Patrzyłem rzecz jasna pod światło, nic nie było widać, dlatego sądzę że problemem jest dysza i jest zatkana.
Zobaczymy czy całonocna kąpiel w acetonie pomogła.
Solo
 
Posty: 6005
Dołączył(a): środa, 19 grudnia 2012, 09:05

Re: Aerografy firmy Harder&Steenbeck

Postprzez Dorotka » poniedziałek, 30 września 2013, 10:13

:)

Generalnie Ultra to prosta konstrukcja (nawet w porównaniu do Infinity). Jeżeli nie jest mechanicznie uszkodzona, ma nalaną farbę i podłączony kompresor to maluje. Jeżeli nie jest uszkodzona mechanicznie (lub źle złożona) i nie maluje to znaczy, że została zatkana "niedomytą farbą". Koniec kropka. Można dobić do 1000 postów zastanawiając się co się stało, ale większym pożytkiem byłoby porządne wymycie dyszy lub jej zamówienie (tym razem raczej z iglicą).

:mrgreen:
Skończyć nie mogę :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Dorotka
 
Posty: 2492
Dołączył(a): środa, 10 kwietnia 2013, 10:31

Re: Aerografy firmy Harder&Steenbeck

Postprzez Solo » poniedziałek, 30 września 2013, 10:20

Zrobiłem jedno, drugie i trzecie.
Dyszę płukałem, myłem, czyściłem czym się da. Coś utknęło i blokuje, czasami wystaje jakiś mikrokłaczek (o ile dobrze widzę, wzrok już nie ten), dłubanie iglicą pomogło o tyle, że teraz z aerografu leci aceton (nie sprawdzałem z farba, bo późno było), a nie powietrze, być może nie ma już problemu. Na razie dysza moczy się w acetonie.

O zaschniętej farbie raczej nie ma mowy, bo każdy dzień pracy aerografu kończę nie tylko przepłukiwaniem samego aero, ale też kąpielą dyszy w acetonie, płukaniem acetonem kanału iglicy, oraz naturalnie czyszczenie samej iglicy.

Same dysze już kupiłem i czekam na dostawę, będą na zapas, iglicy nie, bo mam dwie, na oko ta którą używam jest idealnie prosta, ta starsza ma minimalne zgięcie, które jednak nie wpływało w żaden sposób na malowanie.
Solo
 
Posty: 6005
Dołączył(a): środa, 19 grudnia 2012, 09:05

Re: Aerografy firmy Harder&Steenbeck

Postprzez Dorotka » poniedziałek, 30 września 2013, 10:24

Solo napisał(a):Dyszę płukałem, myłem, czyściłem czym się da.

Solo napisał(a):Coś utknęło i blokuje, czasami wystaje jakiś mikrokłaczek


Litości... Nie chodzi o to żeby myć tylko żeby umyć ... Mnie tam po umyciu żadne "mikrokłaczki" z dyszy nie wystają...

:)
Skończyć nie mogę :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Dorotka
 
Posty: 2492
Dołączył(a): środa, 10 kwietnia 2013, 10:31

Re: Aerografy firmy Harder&Steenbeck

Postprzez Solo » poniedziałek, 30 września 2013, 10:29

No to naucz mnie jak myć, żeby umyć. :)
Przypominam: średnica dyszki w najcieńszym miejscu to 0,2 mm.
Solo
 
Posty: 6005
Dołączył(a): środa, 19 grudnia 2012, 09:05

Re: Aerografy firmy Harder&Steenbeck

Postprzez Dorotka » poniedziałek, 30 września 2013, 10:35

Solo napisał(a):No to naucz mnie jak myć, żeby umyć. :)
Przypominam: średnica dyszki w najcieńszym miejscu to 0,2 mm.


No coś Ty? Poważnie? A ja myślałem, że dysza 0,2 mm ma w najcieńszym miejscu 0,4 mm :mrgreen: Ale masz rację, bo właśnie sprawdziłem i dysza 0,15 mm ma w najcieńszym miejscu 0,15 mm :mrgreen: Bijesz pianę i nabijasz sobie posty... Nic więcej nie robisz. Udajesz wariata, który - jak sam napisałeś - przez 9 miesięcy mył aero i nic się nie działo. Teraz nagle pytasz jak to robić?

:shock:
Skończyć nie mogę :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Dorotka
 
Posty: 2492
Dołączył(a): środa, 10 kwietnia 2013, 10:31

Re: Aerografy firmy Harder&Steenbeck

Postprzez Solo » poniedziałek, 30 września 2013, 10:40

Ok, dziękuję za miłą dyskusję.
Solo
 
Posty: 6005
Dołączył(a): środa, 19 grudnia 2012, 09:05

Re: Aerografy firmy Harder&Steenbeck

Postprzez karambolis8 » poniedziałek, 30 września 2013, 12:19

Solo. Moczenie całonocne w acetonie niewiele Ci da. Jak nie pomogło 10min to znaczy, że nie tędy droga, bo w dyszy nie zmieści się taka gruba warstwa farby, żeby trzeba było całą noc moczyć. Możesz kupić sobie myjkę ultradźwiękową, myślę, że to coś dla ciebie. A w twojej dyszy utknęło coś nierozpuszczalnego acetonem i musisz to po prostu wydłubać.
karambolis8
 
Posty: 2257
Dołączył(a): poniedziałek, 21 września 2009, 07:24

Re: Aerografy firmy Harder&Steenbeck

Postprzez Solo » poniedziałek, 30 września 2013, 12:25

Wiem, ale chyba nie dam rady. Po pierwsze nie za bardzo mam czym (iglica to jednak ryzykowny pomysł i skoro nie pomogło delikatne dłubanie, to raczej nie będę mocniej naciskać), a po drugie po prostu z trudem udaje mi się w ten otworek trafić.
Zobaczymy, na razie, - jak pisałem - z dyszy zaczęło lecieć, być może już po problemie, ale sprawdzę to jak wrócę do domu.
Solo
 
Posty: 6005
Dołączył(a): środa, 19 grudnia 2012, 09:05

Re: Aerografy firmy Harder&Steenbeck

Postprzez Leszek Szopieray » poniedziałek, 30 września 2013, 12:54

Do usuwania śmieci z dyszy używam struny gitarowej E1, spokojnie przechodzi przez dysze 0,2 mm.
Avatar użytkownika
Leszek Szopieray
 
Posty: 589
Dołączył(a): sobota, 14 czerwca 2008, 22:55
Lokalizacja: Poznań

Re: Aerografy firmy Harder&Steenbeck

Postprzez MIRO » poniedziałek, 30 września 2013, 13:00

Nie używaj do mycia aero wacików. Pewnie stąd te kłaczki.
Pozdrawiam
Mirek
Путiн хуйло!
Avatar użytkownika
MIRO
 
Posty: 1743
Dołączył(a): piątek, 21 listopada 2008, 09:36
Lokalizacja: Opole

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Modelarstwo redukcyjne - dyskusje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości