Faktycznie zostaję w tyle, ale pocieszam się, że ostatecznie wyląduję na zaszczytnym drugim miejscu
Dzisiaj kontynuowałem prace nad wnęką reflektora. Poniżej mój sposób na robienie kloszy. Może komuś się przyda
Korzystam z blaszki od puszki po piwie (wygrzanej). Czymś obłym wytłaczam kształt reflektora. Tutaj był to uchwyt od skalpela Olfy.

Następnie wycinam tak ukształtowany klosz wybijakiem. Dzisiaj poświęciłem trochę czasu na ich ostrzenie. Mimo swojego wieku zaczęły działać jak złoto. Ważne, żeby wycinać na twardej powierzchni. Mata olfy jest trochę za miękka.

Jak to zwykle bywa nie udało się za pierwszym razem. Reflektor wyszedł zbyt płaski.

Trzeba było użyć innego uchwytu od skalpela

Po wycięciu już tylko wypolerowanie i klosz gotowy
