Strasznie razi sześciokątny bęben hamulcowy w małym fiacie 126p.
I ta ogromna sprężyna, chyba z ciężarówki wspawana.
Jabłka przypominają mi takie małe cukierki, z dwóch połówek złożone.
Beczkę oraz inne toporne drobiazgi pominę.
Ogólnie fajny pomysł i nietuzinkowe modele, ale wykonanie, to istny koszmar.
Pozdrawiam.
