J-35F/J Draken // Hasegawa // 1:48

Budujesz model, chcesz przedstawić relację z postępów w pracy, zastanawiasz się jak coś zrobić - to miejsce dla Ciebie.

Re: J-35F/J Draken // Hasegawa // 1:48

Postprzez Dorotka » poniedziałek, 20 października 2014, 20:08

Soris000 napisał(a): Podejrzewasz Dorotka, ze Aires prowadzi działania dywersyjne mające na celu zmuszenie nabywcy do zakupu kompletu dodatków? :D


He, he...

No coś Ty... W F-14 to nawet wanna Airesa nie pasuje do wnęki Airesa... Tu musi być jakiś inny klucz :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: W wypadku J-35 przeczuwam (oby nie) albo rżnięcie tylnej ściany kabiny, albo przedniej ściany komory...

Pozdrawiam
:)
Skończyć nie mogę :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Dorotka
 
Posty: 2492
Dołączył(a): środa, 10 kwietnia 2013, 10:31

Reklama

Re: J-35F/J Draken // Hasegawa // 1:48

Postprzez Soris000 » poniedziałek, 20 października 2014, 20:23

W zasadzie to wszystko możliwe, ten fotel, to oprócz tego, że za szeroki, to jeszcze wydaje się ciut za wysoki w tej wannie Hasegawy.
Avatar użytkownika
Soris000
 
Posty: 1405
Dołączył(a): sobota, 3 stycznia 2009, 13:18
Lokalizacja: Sopot

Re: J-35F/J Draken // Hasegawa // 1:48

Postprzez Solo » poniedziałek, 20 października 2014, 20:25

No Dorotka twierdził niedawno, że wydaje mu się że ten fotel za mało wystaje z wanny.
Ja bym powiedział, że na oko to jest tak w sam raz.

Co do wnęki i wanny - właśnie sprawdziłem.
Po odcięciu kostki wlewowej trzeba jeszcze mocno spiłować przednią ściankę wnęki, ale jak to się zrobi to jedno do drugiego pasuje bardzo dobrze, jest nawet z pół milimetra zapasu, a jakby jeszcze podpiłować, to i z milimetr będzie.
Solo
 
Posty: 6005
Dołączył(a): środa, 19 grudnia 2012, 09:05

Re: J-35F/J Draken // Hasegawa // 1:48

Postprzez Dorotka » poniedziałek, 20 października 2014, 20:40

Solo napisał(a):No Dorotka twierdził niedawno, że wydaje mu się że ten fotel za mało wystaje z wanny.
Ja bym powiedział, że na oko to jest tak w sam raz.


No dajże spokój…
Gdzie tak twierdziłem? Fotel, czy prowadnice? Na 3 stronie tego wątku, w swoim pierwszym poście zasygnalizowałem Ci, że będziesz miał kłopoty z prowadnicami, po zastosowaniu fotelu Airesa w wannie Hase… Uwag nie uwzględniłeś przy wykonaniu, zrobiłeś po swojemu. Ja pretensji nie mam, ale nie wkręcaj mnie w to, że teraz to wygląda tak jak wygląda... Moja zasługa w tym żadna... :D

Solo napisał(a): Co do wnęki i wanny - właśnie sprawdziłem.
Po odcięciu kostki wlewowej trzeba jeszcze mocno spiłować przednią ściankę wnęki, ale jak to się zrobi to jedno do drugiego pasuje bardzo dobrze, jest nawet z pół milimetra zapasu, a jakby jeszcze podpiłować, to i z milimetr będzie.


No to cała szczęście :)

Pozdrawiam
:)
Skończyć nie mogę :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Dorotka
 
Posty: 2492
Dołączył(a): środa, 10 kwietnia 2013, 10:31

Re: J-35F/J Draken // Hasegawa // 1:48

Postprzez Solo » poniedziałek, 20 października 2014, 20:54

Twierdziłeś, że fotel wydaje się za niski, czyli za mało wystaje z wanny.
Nigdzie nie pisałem, że masz coś wspólnego z tym jak teraz wygląda wanna i fotel.
A wygląda dobrze, bo fotel wystaje tak jak powinien moim zdaniem,
Solo
 
Posty: 6005
Dołączył(a): środa, 19 grudnia 2012, 09:05

Re: J-35F/J Draken // Hasegawa // 1:48

Postprzez Dorotka » poniedziałek, 20 października 2014, 21:05

Solo napisał(a): A wygląda dobrze, bo fotel wystaje tak jak powinien moim zdaniem,


:)

Według mnie, wygląda ładnie, nie dobrze... Dobrze byłoby gdyby była tak jak poniżej. Nie widzą dobrze na tych zdjęciach, które dałeś ale mam wrażenie, że "poducha" za plecami pilota wystaje Ci z obrysu kadłuba.

:)

Obrazek
Skończyć nie mogę :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Dorotka
 
Posty: 2492
Dołączył(a): środa, 10 kwietnia 2013, 10:31

Re: J-35F/J Draken // Hasegawa // 1:48

Postprzez Solo » poniedziałek, 20 października 2014, 21:06

Wystaje gdzieś tak z 1,5 mm, ale na to wpływu nie mam.
Solo
 
Posty: 6005
Dołączył(a): środa, 19 grudnia 2012, 09:05

Re: J-35F/J Draken // Hasegawa // 1:48

Postprzez Dorotka » poniedziałek, 20 października 2014, 21:08

Solo napisał(a):Wystaje gdzieś tak z 1,5 mm, ale na to wpływu nie mam.


:)

Oki... Jedź dalej... Jaka jest kabina już wiemy ... Nie będziemy przecież dywagować o tym przez kolejnych pięć stron :roll:

Pozdrawiam
:)
Skończyć nie mogę :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Dorotka
 
Posty: 2492
Dołączył(a): środa, 10 kwietnia 2013, 10:31

Re: J-35F/J Draken // Hasegawa // 1:48

Postprzez Solo » poniedziałek, 20 października 2014, 21:31

Teraz przede mną najgorsza rzecz do zrobienia w tym modelu, czyli spasowanie wnęk podwozia w kadłubie.
O ile z wnękami głównego podwozia nie powinno być dużego problemu, tak z wnęką przedniego mam problem.
Znajduje się ona w zagłębieniu kadłbua i nie mam pojęcia czym tam wypiłować płaską obwódkę wokół wyciętego otworu, tak żeby pasowała żywica Airesa.
Żaden pilnik ani pilniczek nie zmieści się, szlifierką do paznokcie też tego nie zrobię, bo musi być płasko.
Czym to zrobić? Jakieś propozycje i rady?
Solo
 
Posty: 6005
Dołączył(a): środa, 19 grudnia 2012, 09:05

Re: J-35F/J Draken // Hasegawa // 1:48

Postprzez potez » poniedziałek, 20 października 2014, 23:36

Już się nawet nic pisać nie chće na takie pytania :roll:
W sumie to i tak juz zostalo ci tylko pytanie czy masz to obrabiać prawą czy może lewą ręką?
Ps: tak, taak wiem, wredny jestem :P
Pilnik iglak płaski i skalpel nr 15...
Ps2: a teraz ide sobie z tego watku zanim mi każą dyplomatycznie sp...ć w podskokach z wyrazami radości na licu.
Solo ja już w swoim zamontowałem komory podwozia-15 minut roboty ale nie zakładam wątku bo nie mam na razie co pokazać nawet na jeden post a tu już 15 strona leci :shock:
tak, jestem #ponurymodelaż
Avatar użytkownika
potez
 
Posty: 4718
Dołączył(a): środa, 28 listopada 2007, 11:24
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: J-35F/J Draken // Hasegawa // 1:48

Postprzez Dorotka » wtorek, 21 października 2014, 07:45

:)

W sumie to może być prostsze rozwiązanie. Klej jak fabryka dała z grubsza obrabiając, a później napisz jak w przypadku kabiny (zastępując jedynie słowo "kabina" słowem "komora"): "Poza komorą wygląda to źle, w komorze trochę lepiej, bo nie widać tak do końca". Tu w ogóle nie będzie widać, bo to od spodu jest! To najprostsze rozwiązanie ;o) Można jeszcze przykleić samolot do odpowiedniej wymiarowo podstawki i nikt tam niczego nie zobaczy :P

Pozdrawiam
:)
Skończyć nie mogę :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Dorotka
 
Posty: 2492
Dołączył(a): środa, 10 kwietnia 2013, 10:31

Re: J-35F/J Draken // Hasegawa // 1:48

Postprzez potez » wtorek, 21 października 2014, 09:34

Dorotka napisał(a):To najprostsze rozwiązanie


Dorotka nie wprowadzaj Kolegi w błąd, bo to nieładnie.
Można po prostu zrobić samolot w locie. Nie wiem tylko czy pokrywy podwozia będą pasować bo to nie HobbyBoss ale może da sie to jakoś zakleić 8-)
ps: Mam nadzieję, że nikogo nie obudziłem :mrgreen:
tak, jestem #ponurymodelaż
Avatar użytkownika
potez
 
Posty: 4718
Dołączył(a): środa, 28 listopada 2007, 11:24
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: J-35F/J Draken // Hasegawa // 1:48

Postprzez rotpol13 » wtorek, 21 października 2014, 09:43

Dorotka napisał(a): :)

Można jeszcze przykleić samolot do odpowiedniej wymiarowo podstawki i nikt tam niczego nie zobaczy :P

Pozdrawiam
:)


To zależy jak się przyklei do podstawki :mrgreen:

Obrazek
Pozdrawiam,
Kamil
Avatar użytkownika
rotpol13
 
Posty: 4411
Dołączył(a): niedziela, 11 sierpnia 2013, 09:28
Lokalizacja: Wrocław/Edinburgh

Re: J-35F/J Draken // Hasegawa // 1:48

Postprzez Dorotka » wtorek, 21 października 2014, 09:57

Tia...

Faktycznie, przy pewnych pytaniach - chcąc nawet zachować powagę i będąc nastawionym na pomoc - zwyczajnie się nie da....

W sumie szkoda

:-|
Skończyć nie mogę :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Dorotka
 
Posty: 2492
Dołączył(a): środa, 10 kwietnia 2013, 10:31

Re: J-35F/J Draken // Hasegawa // 1:48

Postprzez Solo » wtorek, 21 października 2014, 20:41

Obrobienie plastiku wokół otworu na przednią komorę podwozia nie było proste (ciasnota), ale jakoś się udało.
Niestety, tak niewygodne miejsce do obróbki skutkowało tym, że grubość plastiku na krawędzi otworu była nierówna.
Po wklejeniu komory Airesa (jak widać to kawał solidnego kloca) jej przód i koniec pasowały całkiem nieźle do kształtu kadłuba, gorzej było z bokami, pomiędzy którymi były niewielkie szpary o grubości ok. 0,25 mm. "Zaszpachlowałem" je wklejając paski cienkiego polistyrenu i zalewając to klejem Extra Thin Cement. Gdy to zaschło i wyciąłem nadwyżki plastiku, zalałem jeszcze dodatkowo klejem CA, który po zaschnięciu delikatnie wyszlifowałem. Wydaje mi się, że teraz te krawędzie mają mniej więcej równą grubość i dodatkowo są równe, choć to ostatnie zweryfikuje położenie podkładu.
Jeśli to mi się udało, to chyba najtrudniejszy element montażu mam za sobą.
Obrzeże komory wymaga jeszcze czyszczenia z resztek kleju.

Obrazek

Obrazek
Solo
 
Posty: 6005
Dołączył(a): środa, 19 grudnia 2012, 09:05

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Lotnictwo - warsztat

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 28 gości