Zakup aerografu, wiem, znowu to samo... ;-)

Inkubator, tutaj rodzą się tematy godne przesunięcia do FAQ - prawd objawionych. Dyskutujemy na temat technik, narzędzi i chemii modelarskiej.

Re: Zakup aerografu, wiem, znowu to samo... ;-)

Postprzez artek81 » sobota, 11 sierpnia 2018, 19:55

Dziś odpaliłem w końcu swojego procona.

Hmm trzymałem go długi czas od momentu zakupu nietkniętego ponieważ szkoda mi go było na modele tak zwane treningowe ale dziś po około 10 minutach psikania piwatą poziom frustracji sięgnął zenitu jak się zapchała łajza po wypsikaniu ok 2/3 farby ze zbiorniczka napełnionego do około 3/4. Odpakowałem więc procona, napełniłem zbiorniczek rozcieńczonym nato green do kamo leoparda 2A6, pierwsze psiknięcie i szOOOOOk co ten aerograf robi. Różnica jest po prostu kosmiczna psiknąłem całą wieżę bez żadnego zatykania, plucia i innych atrakcji które piwata serwowała mi za każdym razem a cały proces był czystą poezją jakbym miał opisać to coś jak jedzenie ulubionej czekolady przez łasucha na słodycze :D:D
Najlepsze jest to że dopóki psikałem piwatą to po zmalowaniu pierwszego modelu piwata mnie wręcz odpychała od malowania czego efektem są 4 rozgrzebane modele i żaden nie skończony bo jak przychodził czas na malunki to zaczynałem kolejny model :/ taka trauma od piwaty lol a teraz to poezja i już się nie mogę doczekać psikania kadłuba (nie mogłem machnąć za jednym razem bo 5 letnia córka mnie ciągnęła żeby się z nią bawić). Swoją drogą piwata skończyła w pudle z zabawkami mojej córki :D :lol: :mrgreen: oczuwiście po uprzednim usunięciu igły :)

Wniosek mój jest taki, że jakby mi ktoś zaoferował deal typu oddaj procona a co miesiąc dam ci nową piwatę to powiedziałbym "a wsadź sobie w buty te piwaty" i jeśli ktokolwiek ma wątpliwości to naprawdę jeśli tylko budżet pozwala to nie zastanawiać się ani 5 sekund i brać. Sprzęt wart swojej ceny, teraz zbieram na model z iglicą 0.2 który będzie do detali i może 1/72 skali jak zacznę dłubać a 0.3 do podkładów i bazy.

Pozdro
Amen II ;o)
artek81
 
Posty: 124
Dołączył(a): piątek, 1 sierpnia 2008, 12:19

Reklama

Re: Zakup aerografu, wiem, znowu to samo... ;-)

Postprzez Atlis » sobota, 11 sierpnia 2018, 21:00

***

Do usunięcia, pomyłka.
Avatar użytkownika
Atlis
 
Posty: 2593
Dołączył(a): piątek, 25 marca 2016, 14:39
Lokalizacja: Rostock / Szczecin / Sliač

Re: Zakup aerografu, wiem, znowu to samo... ;-)

Postprzez arhtus » niedziela, 28 października 2018, 23:14

Zauważyłem taką prawidłowość i ciekawi mnie, czy to tylko moja obserwacja i "problem" mojego sprzętu.
Posiadam dwa aero na ten moment (piwatę i markowy- nie będę podawał firmy celowo) i zauważyłem, że w każdym iglica po odciągnięciu do tyłu nie układa się centrycznie w otworze dyszy, generalnie "przykleja" się do jednej części ścianki wewnątrz dyszy i im bardziej schowana w dyszy tym ta rozbieżność większa, choć żeby to dostrzec naprawdę trzeba sie przyjrzeć :)
Sprzęt mało eksploatowany, nieuszkodzony, bez przygód, iglice idealnie proste, dodam że nie ma to wg mnie wpływu na malowanie, plamka ok, oba psikają na wprost :)
Czy to jest normą w aero?
arhtus
 
Posty: 253
Dołączył(a): sobota, 15 listopada 2014, 00:03

Re: Zakup aerografu, wiem, znowu to samo... ;-)

Postprzez Atlis » poniedziałek, 29 października 2018, 08:31

Tak, jest to dość powszechne. Z pięciu moich aerografów, tylko dwa mają iglicę idealnie zachodzącą w dyszę, dwa uciekają w jedną stronę i trzeci dość wyraźnie. Przy czym ten ostatni miał prostowaną iglicę, więc nie ma w tym nic dziwnego.

Tak czy inaczej, nie powinno sprawiać to żadnych problemów. Gorzej by było jak byś miał mimo oś dyszę w stosunku do głowicy. Wtedy dochodzi do zaburzeń strumienia powietrza.

Powodów do niecentryczności jest całe multum - od jakości wykonania, przez brud po uszkodzenie mechaniczne.
Avatar użytkownika
Atlis
 
Posty: 2593
Dołączył(a): piątek, 25 marca 2016, 14:39
Lokalizacja: Rostock / Szczecin / Sliač

Re: Zakup aerografu, wiem, znowu to samo... ;-)

Postprzez cris » czwartek, 1 listopada 2018, 23:41

Podepnę się pod temat .
Chciałbym zasięgnąć opinii
Który z aerografów jest lepszy ,
który bardziej polecacie (nawet opinie subiektywne mile widziane)
a mianowicie ;
PS- 274 Mr. Procon Boy Double Action (dysza 0.30 mm)
czy,
Iwata HP-CR (dysza 0.30 mm)
Pozdrawiam cris
Z opinią jest jak z dziurą w du..ie -każdy ma swoją.
Avatar użytkownika
cris
 
Posty: 686
Dołączył(a): sobota, 7 kwietnia 2012, 20:45
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: Zakup aerografu, wiem, znowu to samo... ;-)

Postprzez Atlis » piątek, 2 listopada 2018, 01:17

Wziąłbym Procona.
Avatar użytkownika
Atlis
 
Posty: 2593
Dołączył(a): piątek, 25 marca 2016, 14:39
Lokalizacja: Rostock / Szczecin / Sliač

Re: Zakup aerografu, wiem, znowu to samo... ;-)

Postprzez potez » piątek, 2 listopada 2018, 01:50

To są inne aerografy z innej półki. Revolution ma dyszę na dwa stożki nie wkręcaną z gatunku gniotsa nie łąmiotsa. Procon jest odpowiednikiem HP-CH więc o wiele bardziej precyzyjny sprzęt.
Także revolution raczej z dysza 0,5 do podkładów i lakierowania na błysk fajny sprzęt, do detali da radę ale większą kontrolę będziesz miał w proconie.
tak, jestem #ponurymodelaż
Avatar użytkownika
potez
 
Posty: 3977
Dołączył(a): środa, 28 listopada 2007, 12:24
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Zakup aerografu, wiem, znowu to samo... ;-)

Postprzez Atlis » piątek, 2 listopada 2018, 09:39

HP-CR ma normalną dyszę wkręcaną.
Avatar użytkownika
Atlis
 
Posty: 2593
Dołączył(a): piątek, 25 marca 2016, 14:39
Lokalizacja: Rostock / Szczecin / Sliač

Re: Zakup aerografu, wiem, znowu to samo... ;-)

Postprzez cris » piątek, 2 listopada 2018, 10:00

Ok ,czyli lepiej Procona
A czy model PS- 274 ma uszczelki teflonowe (na stronie M-zony jakoś nie ma przy nim informacji) i czy to uboższa wersja zachwalanego PS-289, tylko bez regulacji ciśnienia powietrza ,która przy moim kompresorze wydaje mi się zbędną?
potez napisał(a): Procon jest odpowiednikiem HP-CH więc o wiele bardziej precyzyjny sprzęt.

Czy aby na pewno ? Iwacie Serii HP-CH to chyba bardziej model Procona PS-289 odpowiada ,a nie ten PS- 274 -tak patrząc po danych i zdjęciach-no ale się nie za bardzo znam więc pytam
Z opinią jest jak z dziurą w du..ie -każdy ma swoją.
Avatar użytkownika
cris
 
Posty: 686
Dołączył(a): sobota, 7 kwietnia 2012, 20:45
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: Zakup aerografu, wiem, znowu to samo... ;-)

Postprzez cooper69 » piątek, 2 listopada 2018, 11:54

cris napisał(a):A czy model PS- 274 ma uszczelki teflonowe (na stronie M-zony jakoś nie ma przy nim informacji)


Jakie uszczelki?
To precyzyjnie wykonany sprzęt - uszczelki są zbędne.
Jedyna uszczelka to tzw. płynna uszczelka (czerwona „farbka” przy końcu gwintu dyszy).

cris napisał(a):czy to uboższa wersja zachwalanego PS-289, tylko bez regulacji ciśnienia powietrza ,która przy moim kompresorze wydaje mi się zbędną?


Tak.
Wydaje Ci się. Mam podobno porządny kompresor (tu wpisać markę, pod którą go firma zlecająca kazała wyprodukować - 20A) i dalej nie uważam żeby regulacja pod ręką była zbędna tym bardziej, że firmowe zaworki na prawdę mają precyzyjną regulację.

cris napisał(a):Czy aby na pewno ? Iwacie Serii HP-CH to chyba bardziej model Procona PS-289 odpowiada ,a nie ten PS- 274 -tak patrząc po danych i zdjęciach-no ale się nie za bardzo znam więc pytam


Wystarczy sprawdzić ofertę Iwaty. PS-274 to odpowiednik w ofercie Mr. Hobby Iwaty HP-C.

Gdzie u Iwaty to tak w skrócie:
A do C - wielkość zbiorniczka na farbę (od najmniejszego do największego)
H - oznacza pokrętło regulacji w korpusie
Obecne zainteresowania - pancerka Polskich Sił Zbrojnych na zachodzie i niemiecka (głównie niszczyciele czołgów).

Pozdrawiam
Rafał Dzięgielewski made by 71
Avatar użytkownika
cooper69
 
Posty: 687
Dołączył(a): środa, 8 kwietnia 2015, 11:47
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zakup aerografu, wiem, znowu to samo... ;-)

Postprzez potez » piątek, 2 listopada 2018, 11:59

Atlis napisał(a):HP-CR ma normalną dyszę wkręcaną.

A rzecxywiscie, pozajaczkowalo mi sie z eclipsem :(
HP-CH I HP-C plus to dwa praktycznie takie same serografy jesli chodzi o dysze i iglice. Jedyna roznica jest zaworek MAC, ktory bardzo warto miec. Taka tez jest roznica pomiedzy 274 a 286.
A zbiorniczki są w iwatach do E gdzie E to zasilanie z boku ;o)
Uszczelki w japonczykach są. Ale w ogóle nie ma z nimi prblemu. Nie wiem z czego są w każdym razie z czegoś bardzo dobrego bo nie zauważam ich :mrgreen:
tak, jestem #ponurymodelaż
Avatar użytkownika
potez
 
Posty: 3977
Dołączył(a): środa, 28 listopada 2007, 12:24
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Zakup aerografu, wiem, znowu to samo... ;-)

Postprzez cris » piątek, 2 listopada 2018, 12:22

Dobra Panowie ,czyli polecacie Procona PS 274 a jak wydolę to 286 ?
Wiecie ja jestem bardzo podatny na sugestie :P
Jak zjechaliscie H&S Evo to już mi się odechciało nim malować, choć jest dziewiczy i nigdy farby nie wąchał ,ba- nawet do powietrza nie był połączony
Najwyżej sprzedam go za ,,psie ''pieniądze na jakiejś giełdzie :mrgreen:
Jak wszyscy maja Procony to musi być Procon -bez ironizowania ;naprawdę.
Z opinią jest jak z dziurą w du..ie -każdy ma swoją.
Avatar użytkownika
cris
 
Posty: 686
Dołączył(a): sobota, 7 kwietnia 2012, 20:45
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: Zakup aerografu, wiem, znowu to samo... ;-)

Postprzez cooper69 » piątek, 2 listopada 2018, 12:27

No o E nie pisałem bo dla modelarzy podawanie boczne to zuo :lol:
Posypuję głowę popiołem - mój błąd.

Tutaj jest schemat części Iwaty HP-CH - uszczelki które zobaczysz przy rozbieraniu aerografu do czyszczenia właściwie nie występują :)

Obrazek

Podobnie przy Procon Boy PS-289 - tu masz jedyną uszczelkę (x) przy łączeniu głowicy z korpusem ale tego się prawie nie rozkręca (póki działa nie trza ruszać)

https://spraygunner.com/parts/gsi-creos ... tinum.html
Obecne zainteresowania - pancerka Polskich Sił Zbrojnych na zachodzie i niemiecka (głównie niszczyciele czołgów).

Pozdrawiam
Rafał Dzięgielewski made by 71
Avatar użytkownika
cooper69
 
Posty: 687
Dołączył(a): środa, 8 kwietnia 2015, 11:47
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zakup aerografu, wiem, znowu to samo... ;-)

Postprzez cooper69 » piątek, 2 listopada 2018, 12:38

cris napisał(a):Dobra Panowie ,czyli polecacie Procona PS 274 a jak wydolę to 286 ?


Evo wcale nie jest złym aerografem. Jest po prostu inny.
I wszyscy co nim smyrają/li farbą modele na wysokim poziomie raczej bardziej narzekają na pracę spustu, a nie wykonane z „plasteliny” dysze.
A są też tacy co poszli w drugą stronę czyli z Iwaty na H&S (od paru miesięcy i tak to ta sama firma czyli dla nich zawsze kasa płynie) - Sergiusz Pęczek

Najlepiej zawsze pomacać przed zakupem niezobowiązującej atmosferze.
Po to są między innymi robione Warsztaty Scalefun - są jeszcze wolne miejsca dla chętnych.
Obecne zainteresowania - pancerka Polskich Sił Zbrojnych na zachodzie i niemiecka (głównie niszczyciele czołgów).

Pozdrawiam
Rafał Dzięgielewski made by 71
Avatar użytkownika
cooper69
 
Posty: 687
Dołączył(a): środa, 8 kwietnia 2015, 11:47
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zakup aerografu, wiem, znowu to samo... ;-)

Postprzez cris » piątek, 2 listopada 2018, 21:56

No to jeszcze jedno pytanie : jaką dysze w tym Proconie (czy PS 286, czy Ps270 ?)
Właśnie wróciłem z M-zone i po rozmowie z P. Wojtkiem i ,,pomacaniu" paru wersji Procona mam trochę mętlik w głowie.
Byłem zdecydowany na dyszę 0,3 ,ale na miejscu ,kilka osób malujących miedzy innymi Proconami przekonywało mnie ,że do skali 1/72 i farb gunze to o wiele lepsza będzie 0,2 .
Nawet byłem światkiem prezentacji możliwości dyszy 0,2 przy werniksowaniu i innych bardziej precyzyjnych malunkach na małych -bądź co bądź-powierzchniach skali 1/72.
Tak że zbili mnie z ,,pantałyku" i sam nie wiem jaki mam kupić - jakieś doświadczenia ?
Dodam ze porady były raczej szczere ;nie ,,handlowe'' :mrgreen: bo na Ps 270 z dyszą 0,2 musiałbym czekać 1,5 miesiąca ,a PS 286 z dyszą 0,3 mają w sklepie ,więc nic na mnie nie zarobili jak na razie
Z opinią jest jak z dziurą w du..ie -każdy ma swoją.
Avatar użytkownika
cris
 
Posty: 686
Dołączył(a): sobota, 7 kwietnia 2012, 20:45
Lokalizacja: Jelenia Góra

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Modelarstwo redukcyjne - dyskusje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości