1. Przedział kierowcy
2. Przedział instruktora
3. Kabina4. Reszta typu błotnikiTeraz już będzie z górki. Wnętrze przedziału kierowcy oraz kabiny uważam za skończone i gotowe do malowania. Na poniższych zdjęciach zapewne dostrzeżecie pewne niedoróbki. Dlatego też jutro psiknę wnętrze surfecerem by wiedzieć co jest do poprawy, doszlifowania itd. Gdy pomaluję wnętrze będę mógł posklejać połówki kadłuba i dokończyć budowę już "standardowych" elementów typu błotniki, których to montaż bez sklejonych połówek kadłuba jest bardzo nie wskazany. Posklejana całość umożliwi mi także dorobienia paru elementów charakterystycznych dla tej wersji pojazdu np skrzynka na kabinie zawierająca urządzenia do klimatyzowania kabiny. Niestety przy łączeniu połówek kadłuba przyda się szpachla.
W międzyczasie kupiłem także gąsienice "późnego" typu, żywiczne z firmy Djiti's production:
Więcej na ich temat niebawem. Powiem tylko tyle, że na dzień dzisiejszy mam dwa "ale" odnośnie ich wykonania.
Pora pokazać co przez ostanie dni udało mi się wyskrobać. Jeżeli chodzi o dolną część pojazdu to poprawiłem nieco fotele poprzez dodanie zagłówków (fotel instruktora i II ucznia) oraz dodałem zamki pasów bezpieczeństwa:


W górnej części pojazdu zmiany są już znacznie poważniejsze. Konkretniej kabina jest już kompletna:




Dach zostanie przyklejony na stałe naturalnie po pomalowaniu wnętrza. Widać także część detali typu spryskiwacze szyby przedniej, czy też otwory na ramę wycieraczek. Resztą zajmę się po przyklejeniu dachu. Brakuje jeszcze lusterek, uchwytów z tyłu i wspomnianej na początku klimy. Takie poglądowe foto odnośnie tego, co mnie czeka jeszcze:

Skoro mamy fotkę tyłu kabiny to jeszcze rzut oka na moją wersję drzwi wejściowych:


I detale, na które warto zwrócić uwagę. Część z nich dodam po pomalowaniu drzwi na kolor zielony.

Na koniec parę detali z wnętrza kabiny:


I porównanie z oryginałem:

To by było tyle jeżeli chodzi o budowę od podstaw kabiny tego pojazdu. Sprawa nie była prosta za sprawą skąpego materiału zdjęciowego. Kilka rzeczy można by jeszcze zrobić, ale nie znalazłem wystarczającego materiału by rozwiać wątpliwości. Przykładem takich "tajemniczych" miejsc są: przestrzeń za fotelami instruktora i II ucznia, tylna część sufitu kabiny czy też bok kabiny na wysokości uda siedzącego, a konkretnie te rury:

Pora więc odpalać aerograf:
