

Moderator: xenomorph



rollingstones napisał(a):Fajnie. Mam tylko wrażenie że ten piaskowy jest na tym etapie za ciemny. Rozjaśnił bym go

bohdan napisał(a):Reszta kolorów tez za ciemna. Poza tym nic sie na nich nie dzieje. Wkładasz w model mnóstwo pracy. Szkoda go tak malować


bohdan napisał(a):Moim zdaniem byłoby fajnie gdybys malując budował kolory. kilka warstw bardzo rozcieńczonej farby o rożnym odcieniu. Psikane na niskim ciśnieniu. To dopiero baza pod dalsze prace.
Możesz tez korzystać z tego co jest tu na Pwm. Widziałeś jak maluje Yantom?

bohdan napisał(a):OczywiścieTwój model. Twoja wizja

bohdan napisał(a):. Widziałeś jak maluje Yantom?
Drunkmaster napisał(a):... Ciekaw jestem jak to się skończy...

Producenci farb modelarskich uważają że ich palety barw są zgodne z oryginalnymi kolorami. A potem i tak trzeba się tyle nakombinować, bo na modelu źle wygląda. Wielkość modelu (skala), podkład, techniki brudzenia - wszystko to ma wpływ na kolor końcowy. Może producenci farb powinni do każdego koloru dodać opis dodatkowy jak i z czym używać danego koloru. Wzbogadzić paletę ze względu na skalę modelu. Albo... ograniczyć paletę barw do podstawowych kolorów, bo to i tak nie ma sensu.Dorotka napisał(a): każdy z kolorów (wszystko z Tamki) został rozrobiony 1/3 bieli i 1 porcją żółtego. Nomen omen na FB (gdzie chyba idą w lepszej rozdzielczości niż "cięte" z Photobucketa), co niektórzy komentują, że kolory są za jasne i za jaskrawe. Raczej już takie zostaną (za wyjątkiem piaskowego, który dostanie jeszcze sporo bieli) niemniej czekam na twoje sugestie.
Jest jeszcze jedna kwestia związana z tymi kolorami. Na końcu ten czołg pokryty zostanie dość mocno kurzem i w mojej ocenie "wybielanie" kolorów na wyższym poziomie niż 1/3 bieli spowoduje zbytnią "utratę kontrastowości" na etapie końcowym
Powrót do Pojazdy wojskowe - warsztat
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości
